Sweter z nitkami

Tags

, , , , , , , , , , , , ,

Kochani dzisiaj kolorowa opcja:) Wiktoria i sweter z nitkami:) Pamiętacie post “Swetrzysko” ?!?

To teraz Swetrzysko w innych kolorach i innych klimatach i nie na mnie.. 😉 Nie wiem jak wy, ale ja uwielbiam swetry!! Te cieszą się w mojej szafie dużym powodzeniem. Swetrzysko numer jeden przypomnę wam niedługo na klientce pięknej i zgrabnej… Obiecała, że zrobi zdjęcia i pozwoli swoją urodą zaszczycić mojego bloga i moją stronę. Czekamy w takim razie;) Bardzo lubię swetry z kilku powodów.. Jednym z nich jest to, że jestem zmarźluchem, a swetry są ciepłe, drugim jest to, że czuję się w swetrach seksi, a po trzecie można je nosić w każdym miksie! Najczęściej jednak lubię zakładać do nich trampki, a w zimę fajne kozaki, oficerki, albo jakieś kozaki z zamszowej skóry na słupkowym obcasie. Swetry też pięknie wyglądają z romantycznymi, zwiewnymi sukienkami, w wersji boho. Albo uroczo i naturalnie do białej koszulki i podartych dżinsów lub krótkich szortów! Jedziecie w góry i co pakujecie w pierwszej kolejności? Jeśli nie w pierwszej, to pewnie w drugiej, albo trzeciej:) Ja np nie ważne gdzie jadę, czy w góry, czy na mazury sweter pakuję pierwszy. Sesja wyszła pięknie i cudownie odzwierciedla kolory tego cuda!! Także ja zapraszam po pierwsze do kontaktu jak coś, nie wszystko jest na sprzedaż jak śpiewało De Mono, ale ubrania Szu są. I zapraszam wszystkich do oglądania dzisiejszych fotografii. Lubię Kuby zdjęcia z takiego względu, że są prawdziwe!! Nie ma przesady, są smaczne i dla oka laika i dla profesjonalisty. Wiktoria oczywiście jest przepiękna, ale o tym pisze prawie zawsze:) A wy przecież też macie oczy.

Dziękuję Pani Bożence Rodziewicz za wykonanie na drutach tego swetra:)Nie tylko za wykonanie, ale też za jej wyczucie kolorów.

Dziękuję Kubie za jak zwykle świetną robotę!! https://www.facebook.com/jakubkaczanowskiphotography/?fref=ts

Dziękuję Wiktorii za to samo co Kubie;) https://www.facebook.com/jakubkaczanowskiphotography/?fref=ts

 

Top z tiulu. Plecionka.

Tags

, , , , , , , , , , , , , ,

Kochani dzisiaj – Top z tiulu. Plecionka. Trochę inny niż wszystkie! Jego drugie imię, to plecionka! Mój pomysł:) Pamiętacie Sukienkę Boho w połączeniu z szarą z golfem? Wiktoria pozowała w niej, w plenerze leśnym. Zostały mi kawałki tiulu z których nie udałoby się już niczego uszyć, chyba, że malutkie woreczki na lawendę:) Też ok, natomiast ten pomysł jest zdecydowanie lepszy, top można założyć na piękną jednolitą, prostą, długą suknię. Można go założyć na bluzkę z długim rękawem w kolorach pasujących, albo przełamać bielą. Wiktoria założyła go na gołe ciało. Bardzo się cieszę, że wykorzystała moją bluzkę, do swojej stylizacji !! Dziewczęcej, wygodnej, pachnącej młodym, świeżym, naturalnym stylem, z którego bije spontanizm i w moim odczuciu poszukiwania swojej drogi…! Znam to z autopsji. Ten top zawołał głośno, że chce być postem świątecznym, choć upału nie ma. Ale jego kolory natury wpisały się idealnie pomiędzy samą naturę:) Drzewa, liście, samo życie!! Nasz Pan Bóg, który jest we wszystkim i w każdym z nas, nawet w tym, który nie wierzy. Jest esencją każdej gałęzi, każdego pączka kwiatka, liścia, ziemi. Daje nam wybór, daje nam drogę i odpowiedzi. Daje nam w obecnej chwili zmartwychwstanie swojego Syna. Coraz bardziej czuję jak mnie wzywa, i szukam, i jestem z tego dumna.. W związku z tym postem i ze świętami, chcę wam kochani złożyć życzenia, aby te Święta dały wam… zbliżyły was… do odpowiedzi, do tego jasnego światła i dobrej energii, aby wasze spotkanie zaowocowało, tym do czego zmierzacie i napełniło was miłością do samych siebie i wszystkiego co was otacza i wszystkich ludzi, nawet tych ze złą energią, bo to jest dopiero sztuka kochać tych, którzy was nie lubią, nie życzą wam dobrze i jest w nich więcej nienawiści niż dobra. Zabijajcie to, “w dobrym znaczeniu tego słowa” swoim światłem. Poszukajcie tego. Ten żółty kwiatek jest piękny, on jest prawdą… Bardzo dziękuję Kubie za piękne zdjęcia, kawał dobrej roboty i to on już wie dlaczego. Dziękuję Wiki za jej piękno, za pracę włożoną w tą sesję. Dziękuję mojemu światłu, które natchnęło mnie “Szu” na ten pomysł i dziękuję Pani Iwonce, która poświęciła swój cenny czas i dziergała to, kiedy ja pracowałam. Znosi pięknie moje pomysły i robi pełną profeskę;)

https://www.facebook.com/WiktoriaSchabFotomodel/?fref=ts

https://www.facebook.com/jakubkaczanowskiphotography/?fref=ts

Top z tiulu. Plecionka zaprasza na zdjęcia:

 

 

Kimono

Tags

, , , , , , , , , , , , , ,

Kochani zastanawiałam się, czy wstawić dzisiaj bluzę czy kimono, ale jednak zostaję przy moim wschodnim wydaniu kobiecości. Kimono jak wiadomo kojarzy nam się pierwsze co ze sztukami walki, z gejszą, a dla mnie oprócz skojarzeń jest cudowną garderobą kobiety, zaczynając od pokoju z wanną, plaży, a kończąc na przeniesienie do street fashion. Mamy takie szczęście w dobie naszego wieku, że możemy założyć kimono do spodni i szpilek wychodząc do restauracji, albo kiedy idziemy na wesele odziać sukienkę  w tym stylu.  Jak wieje wichura i jest zimno zakładamy płaszcz kimono, a jak jest piękne lato i troszkę chłodniejszy wieczór zakładamy szlafrok z cienkiej tkaniny;)

Mój pomysł na kimono ze zdjęć, to zlepek małych ilości tkanin z innych dużych projektów. W tym przypadku koronka naszyta na rękaw i pasek dodaje seksapilu i podkreśla, tak nie do końca oczywistą szarość wynikającą z tkaniny. Połączenie dwóch rodzajów materiału też jest ok. A więc trochę tego, plus trochę tamtego i mamy fajne kimono kolego;) Z takich spontanicznych łączeń tego, co nam zostanie, wychodzi zawsze coś innego i wiecie co.. Bardzo cieszy mnie fakt, że coraz więcej ludzi, chętnie płaci za czyjś pomysł, pracę i czas, dając sobie przy tym sprawę, że te pieniądze się komuś należą, choćby za to, że trzeba zapłacić za pokusę wyglądania inaczej niż wszyscy. To są czyjeś perełki, niepowtarzalne. Rozumiecie co znaczy mieć coś niepowtarzalnego, to wielkie szczęście mieć odwagę wyróżniać się z tłumu, moda jest takim wskaźnikiem inności, choć nie tylko, ale to już inny temat. Korzystajcie zatem bez grama zawiści, z tego przywileju, z podziękowaniem, że są jacyś wariaci z duszą artysty, którzy proponują wam takie piękne rozwiązania! Są też sieciówki, możecie tam wejść i kupić sobie parę pospolitych ciuchów, lub tych fajniejszych, ale te fajniejsze, też mają dużo rozmiarów i butików, żeby ubrać naszą dużą populację. A wśród tej populacji jest trochę osób idących pod prąd? I to jesteś Ty;) Kimono zaprasza na pokaz:)

Szara bluza

Tags

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Dzisiaj Szara bluza i wcale nie taka szara! Ta bluza powstała na szybko, kiedy nie mogłam sobie pozwolić na zakup tkanin.  Szara bluza plus nożyczki, plus stary szalik z kluskami, plus pomysł. Ta dam! Mamy coś niestandardowego. Bluza dzięki której wyróżniacie się na ulicy i pomimo jej szarości nie giniecie w szarym tłumie. Wystarczy przeciąć ją na pół, zrobić dziurki i przewlec kluski przez nie w dowolny spsosób.

Zaległy ten post, jakoś nie mogłam się zebrać, żeby go wstawić. Sesja była dość zimna, w bardzo zimny dzień, a teraz już zaglądają do nas ciepłe dni. Pomińcie w takim razie czapkę, wyobraźcie sobie bluzę zarzuconą na białą koszulkę do jasnych dżinsów i białych trampek, albo innych sportowych butów w letni wieczór, kiedy jednak coś na grzbiet trzeba wrzucić. Tak to się właśnie dzieje u Szu, nie ma w czym wyjść, o już ma w czym wyjść… I zawsze, cudownie kończą się te pomysły, gdyż ludzie zwracają uwagę, chwalą, a przecież to jest jakieś potwierdzenie, prawda?

Oczywiście zawsze trafią się tacy, dla których jest to dziwne, nie ubiorą się tak, ale na to nie patrzymy.  Zazwyczaj to zazdrość. Pamiętajcie, macie wiedzieć czego chcecie, jak macie wyglądać, jak nosić swój styl, jak go pokazywać w naturalny sposób. Musicie nosić ubrania tak, żeby każdy to kupił. Sprzedaj siebie, daj przykład i uśmiechaj się do ludzi, ale nie przejmuj się nigdy, że komuś się nie spodobasz, bo to bez sensu. Ja np nie chcę wyglądać jak inni. Czasami  będąc w jakimś miejscu rozmawiam z kimś, kto jest ubrany pospolicie, lub kto ma za dużo szczęścia na sobie, albo zbyt dużo kiczu i to jego sprawa.

Ci ludzie dzielą się na dwie grupy: 1. Takie, które pomimo tego, że nie mają smykałki fashion  traktują Cię jak “normalnego” człowieka i nie patrzą na Ciebie jak na dziwaka. Są ok, nie oceniają Ciebie, a Ty nie oceniasz ich, pełna akceptacja.

I jest druga grupa: Czyli ludzie nudni jak flaki z olejem, bez osobowości, bez tego czegoś, ubrani naprawdę obciachowo, potrafią Cię obrazić za Twoją odwagę i charyzmę, biorąc Cię za czubka, wariata, dziwaka itp I wtedy ta ocena idzie z jednej strony, jest bardzo widoczna i w takiej sytuacji masz dwa wyjścia! Albo dać się wkręcić w to, że jesteś dziwakiem i się schować, zniżyć do ich “normalności” i przepaść, albo się nie dać i pamiętać, że komuś takiemu, tylko o to chodzi, żeby Cię zaciągnąć w ten sam szary kąt, w którym stoi on za jakąś karę i nie chce tupnąć nogą, bo się boi. Nie kochani nie idziemy do kąta!! Idziemy przed siebie z uśmiechem i wiarą we własną zajebistość!!

Zdjęcia: Dorota Julia Korcz BoyaliFoto

Projekt/Pomysł/Modelka Agata Orczykowska Szu/ Szu Agata Orczykowska

 

Musztarda i Miód

Tags

, , , , , , , , , , ,

Kochani szybki post dla was!! Musztarda i Miód!! Czyli,co można zrobić z jednej, wielkiej, musztardowo – miodowej, dzianinowej bluzki. Możecie oczywiście zrobić bardzo dużo, nasza wyobraźnia nie ma granic!! Pamiętajcie, że jest to wielka księga, nieskończonych możliwości. Tylko trzeba do niej dotrzeć!! To jest akurat trudne! Mi jeszcze się nie udało dotrzeć do moich niekończących się możliwości!! A już nie mogę się doczekać, bo tam się pewnie dużo dzieje i jest pięknie!! Jeśli chodzi o tą wielką musztardowo miodową bluzę, sprawa wygląda tak!!

Bluzka jest przecięta pod pachami i dzięki temu mamy dwie części. Wykończenie jest z zielonego aksamitu, co usztywnia nam dół. I dodany jest na rękaw pasek z tej samej tkaniny, co według mnie nadaje trochę sportowego stylu. Dół, który został na spódnicę jest dopasowany. Dołu nie trzeba już było wykańczać, wszyta jest tylko gumka w pas i doszyty na środku, nawiązujący do góry, zielony, aksamitny pasek! Możemy rozdzielać te dwa ciuszki i miksować z czym chcemy. Możemy zrobić wersję sportową, możemy pokazać jak dodać szyku sportowo – eleganckiego. Stylistki, to już robota dla was!! Róbcie z tym co chcecie:) Ja nie mam teraz czasu na takie zabawy, ale trzeba się rozwinąć.

Naprawdę padam! Dzieci, praca i jakieś dziwne nowości lub problemy, czy to w pracy, czy w życiu. Mało snu, Rozterki, dylematy osłabiają pasję, wydzierają z człowieka resztę energii, nie pozwalają się skupić na tym co dalej, wprowadzają bałagan w Twoją głowę i zamazują Twój obraz spełnienia… Pamiętajcie, żeby tylko nie wycofać się wcale. Pamiętajcie, żeby zacząć dbać o siebie i swój spokój. Niektórzy mają świadomość tego, że jest potrzebny do osiągnięcia celu i walczą o niego. Każdy ma na to inną metodę. Ja np lubię gdzieś zaszyć się sama. Wy też? Jeśli tak, jeśli lubicie samotność na złapanie energii, a nie robicie tego, nie wyjeżdżacie bo inni bliscy, którzy tego nie pojmują, utrudniają wam takie wyjścia, czy są to inne powody, to pamiętajcie. To nie są powody!! Macie prawo żyć!! I nikt nie może wam tego zabrać. Nikt nie może was zatrzymywać. Gdyż tak naprawdę, to Ty sam się zatrzymujesz, licząc się ze strachami innych.  Dzisiaj musztarda i miód z dodatkiem oliwki zaprasza was do oglądania, a za tydzień… a za tydzień jeszcze nie wiem:)

Zdjęcia: dolny Jakub Kaczanowski https://www.facebook.com/jakubkaczanowskiphotography/?fref=ts

Modelka: Piękna, młoda i silna Wiki https://www.facebook.com/WiktoriaSchabFotomodel/?fref=ts

Projekt: Jeszcze nie taka stara, bo w kwiecie wieku Agata Orczykowska https://www.facebook.com/agata.orczykowska.szu/?fref=ts

Choker na szyję

Tags

, , , , , , ,

Kochani miałam wstawiać w dalszym ciągu coś ciepłego, ale zachciało mi się lata. Mamy marzec, jak to marzec trochę słońca, trochę deszczu. Stawiam dzisiaj na słońce… bardzo lubię bluzki, które są proste, kobiece, odkrywające plecy. Niby nic oryginalnego, ale taki trochę luźny kopertowy krój z luźniejszym tyłem jest seksi. Żeby nie było tak bardzo prosto, postanowiłam dołożyć z tej samej tkaniny chokery w różnych długościach.|Hit tego sezonu. Pamiętam, że jako 14 – latka, 15 – latka, lubiłam zakładać tasiemkę, aksamitkę na szyję. Miałam różne kolory i różne wzory, ze złotym serduszkiem, z gwiazdką, albo bez niczego. Zawsze zwracały na siebie uwagę innych. Bardzo lubiłam ich połączenie z dżinsami i koszulką, zwłaszcza białą. Długo czekałam na ich powrót i wreszcie wróciły..

Chokery możecie dostać w różnych markowych sklepach, w bardzo przekrojowych cenach. Możecie też taki choker na szyję zrobić sobie sami. Wystarczy, że kupicie rzemyk z metra w pasmanterii w dowolnej długości i zawiązać go na szyi na ładną kokardkę. Możecie też coś na ten rzemyk zawiesić, niech poniesie was wyobraźnia. Możecie także z tkaniny uszyć dwa paski i przyszyć zatrzaski. I tyle, koniec zabawy, a jaki efekt! Sesja, którą teraz zobaczycie, z moim pomysłem na bluzkę z dodatkiem jest cudowna, jedna z moich ulubionych. Bluzka idealnie pasuje do Wiktorii, a Wiktoria do bluzki. Ten granat tkaniny idealnie podbija jej piękną tęczówkę i eksponuje kobiecość. Już kiedyś pisałam, że prawda jest zawsze najprostsza, a to jest właśnie prawda w odcieniu granatowej, czystej postaci.

Zapraszam was do podziwiania i bluzki i Wiktorii.

Więcej zdjęć z tej sesji w linkach poniżej:

Zdjęcia: Tu możecie podziwiać prace Kuby https://www.facebook.com/jakubkaczanowskiphotography/?fref=ts

Modelka: Tu możecie podziwiać Wiktorię i jej sesje https://www.facebook.com/WiktoriaSchabFotomodel/?fref=ts

Projekt: Agata Orczykowska Szu Moje pomysły tez możecie podziwiać na moim blogu i na facebooku 😉

Kamizelka

Tags

, , , , , , , , , , ,

Kamizelka, którą wam dzisiaj pokazuje jest recyklingiem. Miałam sobie futerko, które było dużych rozmiarów i wisiało w szafie. Po drugie zostały resztki wełny z płaszcza, który już widzieliście na blogu, instagramie i facebooku. Odcięte rękawy i wszyte kawałki wełny stworzyły całość. Pasek zrobiony z wełny i doszyte pimpony z futerka są zabawne i oryginalne. Kamizelka połączona jest ze stylizacją z poprzedniego tygodnia. Bardzo się wszystkim podobała… Dzisiaj podoba się wam:) Kamizelki w tym sezonie są hitem. Możemy kombinować z nimi jak chcemy. Możemy kupić nową, możecie też poszukać w szafie starego płaszcza, lub w ciucholandzie i go przerobić, wszywając inną tkaninę np jakiś misio. Możecie odpruć rękawy i wszystko na co macie ochotę, doszyć jakąś fajną aplikację, wykończyć surowo, zrobić pasek na fajną grubą gumkę, odpruć kaptur, doszyć szal.. Co chcecie, jak chcecie, jeżeli tylko ma to być coś innego i wyrazistego. Coś czego nigdzie nikt nie kupi i będzie podziwiał waszą stylizację z zachwytem. Wiktorii taka kamizelka zrobiła bardzo dobrze w ten zimny dzień.. Sesje były męczące, pozostawiły po sobie znaki kaszlu i głodnych brzuchów;) A wy myślicie, że to taka cudowna zabawa. Wygląda to tak, że jest to cały dzień ciężkiej pracy, żebyście wy mogli oglądać mój kolejny pomysł w ten jeden weekend. Pomimo zmęczenia i trudu jest później satysfakcja, a na część składową tej satysfakcji wpływ również mają wasze kolejne polubienia i pozytywne komentarze:) Kamizelki w różnym wydaniu pojawią się jeszcze u Szu widziane jej oczami. Pomysłów jest dużo, nie uda mi się pewnie wszystkich przerobić, ale zapraszam do zaglądania, z pewnością coś dla siebie znajdziecie.

Zdjęcia: BoyaliFoto  Julia Dorota Korcz

Modelka: Wiktoria Schab

Projekt: Agata Orczykowska

Z pomysłem walczyła krawcowa Ula… Upociła się bardzo przy moim krzywieniu nosa;) Wszystkim dziękuję

Gustowna klasyka

Tags

, , , , , , , , , , ,

Gustowna klasyka w wersji welurowej, turkus, mieniąca się tkanina i najzwyklejszy golf z najzwyklejszą spódnicą. Po co więcej?  Nic więcej nie potrzeba:)

Mi ta propozycja bardzo się podoba, gdyż można wykorzystać ją rozdzielając te dwa, osobne, wykrojone okrycia. Golf połączyć z dżinsami, fajną kurtką dżinsową, skórą, płaszczem, futerkiem..

Spódnicę to samo! Np. Koszula, ciekawy kozak, bluza krótka, pasująca do ołówkowego kroju spódnicy, możliwości jest mnóstwo! A w połączeniu ze sobą jest piękna całość! Dopełnienie! 100%  Nosicie jak chcecie! Pomimo prostego kroju, coś się dzieje. Jest magia weluru, tkanina się mieni, a kolor jest głęboki, nastrojowy, zmysłowy. Wiktoria podczas sesji oprócz tego, że szczekotała zębami i walczyła z cholernym zimnem, mówiła także, że czuje się w tym pięknie. I słusznie! Moim zdaniem wygląda tu jak jakaś elegancka, włoska piękność:) A to nasza piękna Polka:)

W tej sesji Wiki miała na sobie golf i spódnicę, ale później pokazałyśmy, co jeszcze kobiecego można założyć na ten strój, żeby było cieplej i jeszcze bardziej włosko i kobieco:) Kolejne dzieło z którego jestem dumna, ale zobaczycie go w następnych postach, albo za tydzień, albo za dwa tyg.

Zazwyczaj lubię się odrywać od mody i trochę wrzucać tu Agatę w innym wydaniu. Po pierwsze pokazuję wam siebie w strojach, a po drugie pokazuję wam siebie w tekstach i przemyśleniach. Może wam nie podoba się, to mieszanie mody z życiem, ale ja po pierwsze tego potrzebuję, potrzebuję pewne rzeczy wyrzucić, a po drugie uważam, że moda ma jednak dużo wspólnego z życiem, z postrzeganiem z emocjami z nastrojem artysty z jego uczuciami. Po trzecie są takie osoby, którym to moje pisanie bardzo się podoba i uważają to za naturalność i ciekawostkę, przy której można się zatrzymać, pomyśleć, zauważyć, że ktoś myśli inaczej, że ktoś jest taki zróżnicowany i oprócz tego, że wymyśla jakąś modę jeszcze ma inne szufladki, w które można zajrzeć. Spodobało mi się to określenie;) Dlatego pamiętajcie, żeby mieć dużo szufladek i w każdej coś innego, dziwnego, ciekawego, zastanawiającego, zabawnego. Nigdy nie wiadomo, do której i kiedy ktoś, albo Ty sam będzie chciał zajrzeć.;)

Modelka: Wiktoria Schab

Projekt: Agata Orczykowska Szu

Zdjęcia: Dorota Korcz:)

Wełniany Płaszcz

Tags

, , , , , , , , , , , , , , , ,

Kolejna moja perełka z której jestem bardzo dumna. Wełniany płaszcz Szu! Szal zrobiony z czarnego sztucznego futerka, a reszta, to różne wełny pozszywane ze sobą. Przeplatająca się lewa strona z prawą. Różne wzory, wykończony dość surowo. Te nitki są celowe. Kawałek czarnej skóry wszyty w pasek.  Wiosenny, ciepły płaszcz jest na podszewce pikowanej, ocieplanej. Kilka osób widziało go przed tym postem i był zachwyt. Cieszę się. Już z pewnością znalazł swojego kupca:) Mam rację? Nie jest to może taki standardowy, typowy płaszcz, ale jest mój! I jest cudowny!Wygląda trochę jak z innej epoki, jakiejś prehistorycznej:) Pierwotne instynkty się we mnie obudziły;)

To, że podobno jestem wariatką, to akurat wiem. W sumie to miłe określenie. Bo ciągle słyszę to od uśmiechniętych ludzi, np “Jejku jaką Pani jest wariatką”, “Pani jest chyba mało normalna, ale to jest ok”  Tak sobie myślę… Hmm Ja nie jestem normalna. Kurczę, co to znaczy normalna? Skoro ja nie jestem normalna, to kto jest? Czyli ja jestem jaka? Jejku, jakie to trudne nadążyć… Nie nadążam!! Jest jakaś sprecyzowana definicja normalności? Nie ma sensu szukać sensu. Słyszę, że jestem światełkiem, biedronką, wariatką, zakręconą. Ludzie czasami patrzą się na mnie dziwnie jak coś powiem, ale dlatego, że ja jestem dziwna, czy może oni? Kiedyś to wszystko brałam do siebie, zastanawiałam się co oni chcą ode mnie. Czułam się beznadziejnie. Chciałam to zmienić, ale po co w sumie? Fajnie jest być popieprzoną! I wiecie co, chyba wtedy właśnie, kiedy jestem popieprzona, mam ciekawsze pomysły, aczkolwiek jeszcze nie dotarłam do celu.. Ciągle coś przeszkadza mi się do końca otworzyć, ale chcę tej wolności i znajdę ją, wyrwę ją całą swoja siłą. Wiem, że są ludzie, którzy to we mnie lubią, którzy są tym zauroczeni, którzy zazdroszczą, ale tak pozytywnie, na tych drugich nie patrzę. I o to chodzi, żeby to dostrzec i pogodzić się z tym im jesteśmy. Chcę więcej popieprzonych pomysłów na ubrania, bo lubię się wyróżniać, nie w tym niczego złego!! Nie chowajmy się, nie zlewajmy się z tłem i nie płyńmy z prądem.

Mój blog to moda, moje pomysły na nią, ale i sama Ja! Dlatego nie opisuję tu tylko mody.. Tu wyrzucam z siebie, to co chcę. Przeplatam wszystko, jak warkocza! Wolno mi! Bo jestem popieprzona!

Modelka: Wiktoria Schab

Zdjęcia: Jakub Kaczanowski Photography

Projekt: Agata Orczykowska Szu

Płaszcz szyła krawcowa Ula, kawał dobrej roboty!

Dziękuje wszystkim!

Bluza patchwork

Tags

, , , , , , , , , , , , , , , , ,

Bluza Patchwork, czy jak to Kuba Kaczanowski mówi “Wycinanka”

Nie mogłam się tego postu doczekać. Jestem z tego pomysłu bardzo dumna, jest to kurcze zarąbisty recykling, gdyż szara bluza, w której nie chodziłam została przecięta na pół, obszyta resztkami weluru, który został mi z różnych innych projektów. Welur pocięty, układał się w kawałkach na bluzie, podszewka zielona dodana i suwak wszyty. Wyszła nam taka perełka, będzie tego więcej. To jest Szu!

Wszystkim się bardzo podoba! Muszę mieć więcej razy doła, gdyż, to właśnie wtedy mój wewnętrzny głos dał mi kopa w tyłek i nie pozwolił się poddać. Nie miałam tkanin, nie miałam już pieniędzy na nie, nie miałam co zanieść do krawcowej, a jak krawcowa nie szyje, to nie ma stylizacji, a jak nie ma stylizacji, to nie ma zdjęć! A jak człowiek nom stop w pracy i ma dwa dni wolne, to chce wszystko! I psikus. Taki jeden dzień przy sesjach jest cały zapełniony. Mój wewnętrzny głos kazał mi się przede wszystkim uspokoić i iść do garderoby. Tam uśmiechnęła się do mnie szara bluza. Później siedziałam nad nią i chyba się modliłam, no… tak to w każdym razie wyglądało. Jak już się “pomodliłam” uśmiechnął się do mnie suwak i resztki weluru. Mało tego, w tym samym czasie, był pomysł na trzy szare bluzy. Resztę oczywiście zobaczycie w przyszłych postach. Dziękuję Pani Bożence Rodziewicz, która przyszła i dodała otuchy. Kurczę jest fajnie, wszystko można!! Można nawet robić sesję na mrozie i za to wielki szacun dla Wiktorii!! Jest niesamowita!! My z Dorotką w kurtkach, a ten biedak się uśmiechał przez zaciśnięte zęby! Najlepsze były chwile, jak Wiki przechodziła przez pasy, wszystkie samochody czekały, aż przejdzie wolnym krokiem, ale Panowie raczej się cieszyli;) Duże zamieszanie zrobiły jak zwykle kobiety!! No bo kto jak nie my!!

Cieszę się, że są osoby, które dodają mi siły, nie pozwalają przestać wierzyć, marzyć i wrócić do obowiązków “Matki Polki” Mówią  mi “Kurde Agata, ale przestań, przecież, to nie dla Ciebie, rób to co kochasz,nie musisz być idealną mamą” Czasami zastanawiam się, dlaczego to mi nie wystarcza, dzieci, dom, praca… inne kobiety są szczęśliwe w domu… Hmm taka już jestem, nie zrezygnuję z pasji, gdyż życie bez pasji jest nudne. Może ja nie muszę być taka jak inne, może nie chcę! Przestałam się przejmować, kto co myśli, kto ocenia, bo to moje! Moja pasja, moje życie!  A to co robię, robię także dla moich dzieci… Nikt nie musi być taki sam, tak naprawdę, nasze kroki są już policzone, a droga wytyczona! I trzeba je stawiać, trzeba iść do przodu, nawet wtedy gdy jest ciężko.. Droga pod prąd jest cudowna, a nasz ból i nasze blizny są naszą siłą i jeśli ktoś pomaga Ci stawić czoła, wskazać drogę, nie zmarnuj tego.  Noś tą pomoc w sercu i przenoś ją w każdym kroku, w każdym czynie, w każdej swojej pracy, która pomaga Ci się rozwijać. 

Ja zapraszam właśnie na zdjęcia: Pamiętacie sukienkę “szarą z golfem” ona znowu dzisiaj w parze z bluzą

Modelka: Wiktoria Schab

Pomysł/Stylizacja: Agata Orczykowska Szu

Bezcenna pomoc w tych trudnych chwilach, w których nie ma czasu… Krawcowa Ula

I kolejna taka to Dorota Korcz Boyali Foto Wszystkim dziękuję!