Krótka Chanelka

Tags

, , , , ,

Krótka Chanelka idealna klasyka, przełamana szaleństwem guzików! Idealna do wszystkiego, na każdą okazję, w naszych czasach już nie tylko do eleganckiej małej czarnej i szpilek czy balerinek. Dziś można nam wszystko. Jeśli nie chcesz wyglądać zbyt poważnie, ale pragniesz podkreślić swoja charyzmę i przekazać informacji na zasadzie Cześć, jestem luźna, naturalna, ale mam swoje zasady, to jak najbardziej jest to dyplomatyczny zestaw. Nasza Coco zostawiła nam kawał dobrej historii mody, a Karl Lagerfeld dalej pielęgnuje i modyfikuje ten kunszt. Daleko mi do jednej i drugiej postaci, choć tak blisko. Czytając biografię Coco częstymi chwilami, miałam wrażenie, że czytam o sobie. Dużo cech charakteru się pokrywa, tyle, że nasza ikona stylu mam wrażenie, że była bardziej wolna, świadoma i zdeterminowana, ale pamiętajmy, że były tez inne czasy, inaczej się wiodło i tylko Ci zdeterminowani i wolni, z siłą charakteru i woli walki o własne marzenia mogli osiągnąć tyle co ona. Zazdroszczę jej tego wszystkiego, bo to ciężka praca, zwłaszcza nad sobą.  Ja swoją Chanelkę zapragnęłam mieć z chaosem guzików w kolorach bogactwa, na tle wyciszonym, ale jednak lśniącym w słońcu złotem. Ten krótki żakiet zrobił światową furrorę i naprawdę, nie zgadzam się z tym, że ubierają się tylko  w niego “stare maleńkie”, czy damy polityki lub biznesu. Wszystkie chwyty dozwolone. Chanelka w tych kolorach będzie delikatniejsza. Z dżinsami mniej zobowiązująca. I tak właśnie lubię. A Wy z czym połączylibyście to nakrycie? Ja jeszcze kilka pomysłów mam!! A póki co zapraszam na Szurniętą guzikami Chanelkę:)

Fot. Patrycja Wiaderek

 

Koszula XXL

Tags

, , , , , , , ,

Koszula XXL . Tak wiem, że coś wam przypomina, ale to nie ta sama koszula. Ponieważ wersja na wpust do dżinsów bardzo się spodobała, postanowiłam zrobić taką w rozmiarze XXL. Po drugie dlatego, że lubię spać w męskich dużych koszulach i lubię też w takich chodzić do krótkich spodenek. Pierwsza myśl była o sesji z poranną kawą, ale spontany są cudowne. Pewnej niedzieli moja przyjaciółka Beatka miała ciąg dalszy 40 – tych urodzin, a ponieważ był ciepły dzień i moje dziewczynki lubią do niej jeździć, to wybrałam się do niej posiedzieć w miłym gronie jej rodziny. Beatki “synowa” robi zdjęcia i mówi “Agatka mam dzisiaj aparat, może porobimy jakieś zdjęcia” i wszystko pięknie się zgrało, bo moja kochana krawcowa, która spełnia moje zachcianki trzymała moje ubrania u siebie w domu, jest do niej rzut beretem. Także szybko w mój najszybszy czarny samochód i już działamy. Patrycja stwierdziła, że taka koszula jest przyjemna w każdej aranżacji, zatem zabrałyśmy balony, moje cudowne córki i ich nową koleżankę i pojechały baby w siną dal;) Czy lubicie takie koszule? Uważacie, że są wygodne, i mają swój fajny luźny i oryginalny charakter? Czy lubicie czasami wyglądać jak ściągnięte dopiero z łóżka? Ja uważam, ze koszula zawsze i w każdym możliwym wydaniu jest ok:) A w takiej absolutnie nie trzeba się spinać, tylko łapać wiatr we włosy na polu, na spacerze po łące, na wyjściu do sklepu po bułki, czy też spaniu w niej w łóżku ze swoim ulubionym misiem;) Paseczki na koszuli bardzo przyjemne. Cieszę się, że są ludzie, którym podoba się to, co robię w wolnym czasie. Cieszę się że, takie fajne Panie fotografki pracują ze mną i chcą poświęcić swój czas, na fotografowanie mnie, moich projektów i poświęcaniu swoich umiejętności na obrabianiu zdjęć. Bez nich byłoby ciężko:) Koszula XXL zaprasza na chwilę spędzenia czasu w jej towarzystwie.

 

Torba w kratę

Tags

, , , , , , , , ,

Torba w kratę, bo torby jeszcze nie było, a nie każdego stać na Burberry 😉 Słuchajcie, tkaniny mam jeszcze sporo, także możecie śmiało zamawiać torbę od Szu:) Świetna, pojemna, wygląda super. Biała koszulka, dżinsy, cieliste skórzane baletki. Czyli nic takiego, na szybko i wygodnie, a torba w kratę zrobi skromnej stylizacji całą robotę w wizerunku świata, tak zwanych, pieprzniętych na punkcie mody i torebek. Każda kobieta lubi mieć dużo “potrzebnych” rzeczy w torebce. Zawsze wszystko się przyda przecież i otwieracz do butelek, zapasowe buty i wiele innych rzeczy musi tam wejść! Kobieta przezorna, to ubezpieczona kobieta:) Musimy mieć zaufanie do naszych “paczkomatów na  uszach” 

Czytając już bardzo długo pewną książkę, na jednej z prawie 800 stron przeczytałam, że “Mężczyzna  musi znaleźć dobrą kobietę, a kiedy ją znajdzie, musi zdobyć jej miłość. A potem szacunek. Potem musi zyskać jej zaufanie, a jeszcze potem musi, no wiesz, robić to do końca życia. Aż do śmierci. O to chodzi. To najważniejsza rzecz na świecie. Po to istnieje mężczyzna. Mężczyzna jest prawdziwym mężczyzną, kiedy zdobędzie miłość dobrej kobiety, zasłuży na jej szacunek i nie utraci jej zaufania. Jeśli tego nie osiągnie, nie jest mężczyzną”

Ja mam tak z torebką:) Kobieta musi znaleźć dobrą torebkę, pokochać ją, uszanować i ufać jej, że zawsze w każdej trudnej sytuacji znajdzie w niej szybko to co potrzeba. Kiedy zdobędzie taką torebkę, będzie kochać ją zawsze, ta torebka  będzie w jej sercu. Jeśli nie znajdzie takiej torebki, oczywiście nadal jest kobietą, ale nie do końca spełnioną;)  Także mam nadzieję, że to właśnie ta miłość:) Torba jest z dobrej sztywnej tkaniny.. usztywniona wewnętrznie z podszewką w kolorze pięknego, zgaszonego niebieskiego. Ma kieszonki na drobniejsze przedmioty lub telefon. Jest też chroniona suwakiem w środku, żeby nie wypadły z niej nasze wszystkie potrzebne skarby. Jest fajnie duża dla miłośniczek dużych toreb. Ma wystarczająco długie uszy i zdjęcia absolutnie nie oddają jej oryginalności:) Na wiosnę i lato akurat:) Mistrz Pani Iwonka dopieściła ją, a Ania uwieczniła na zdjęciach. Chciałabym ją pokazać w różnych stylizacjach, ale to jeszcze, raczej na spontanie, a póki co torba zaprasza do swojego wnętrza, poznajcie jej duszę 🙂

 

 

 

koszula w paski

Tags

, , , , , , ,

Koszula w paski dziś dla was. Koszulowo będzie się tworzyło, bo tkaniny w paski jest sporo, to ta sama tkanina, która brała udział w narodzinach piżamki, tak polubionej przez was. Za co lubię koszulę? Za to, że zawsze pasuje, do wszystkiego, nie boi się konkurencji. Do każdych butów, do każdej stylizacji, wpuszczona w spodnie, luźna, obcisła, a zakładajcie jak chcecie. Mnie tu po korciło zaszaleć z rękawami.. Bo można.. Koszula teraz nie musi być biała, świat bawi się modą, szaleje z wzorami, krojami, ozdobami! Zawsze zwykłą klasyczną można trochę zmodyfikować, Napisy, paski, czy kwiatki. Kółka, pieski, paski, motylki, baloniki! A róbcie co chcecie. Można fajnie ozdabiać kieszonki, mankiety, kołnierzyk! Można robić dziury, wpinać w nią co się chce i jest super. Oczywiście jesteśmy wdzięczni tej klasycznej, białej za obecność i ponadczasowość:) To nie podlega dyskusji! Odnośnie koszuli i tego że jest bezkonkurencyjna! tak sobie teraz myślę… Wyobraźcie sobie, że macie zagmatwany dzień. Rano idziecie do pracy, spędzacie w niej większość tego dnia i za chwilę dostajecie telefon, że jest wieczorem impreza, w cudownym towarzystwie i akurat tego Ci brakuje, ale nie zdążysz się przebrać na nią, nie będziesz miała na nic czasu, bo i tak się na nią spóźnisz. W pracy do późna, później jeszcze jakieś spotkanie.. Myślisz sobie ” Cholera musieli dziś wymyślać to wyjście” No ale zawsze możesz nie iść , albo… Nic prostszego jak iść do pracy w koszuli, do odpowiednich spodni. Wyglądasz elegancko, ale ponieważ na imprezie – spotkaniu, jest bardziej luźny klimat, to wyciągasz ją ze spodni i wiążesz kokieteryjnie na brzuchu dodając trampki, które dodatkowo wrzuciłaś na tył samochodu, albo baletki, no chyba, że szpilki też będą ok:)  Wybór butów zależy akurat od wielu czynników;) Inny przykład… Nie dzisiaj, jest już późno.:) Koszula w paski dla was:*

Dziękuję Pani Iwonce i Ani:*

 

Kimono z tiulu

Tags

, , , , ,

Kimono z tiulu, bo dosyć mam zimy! Chcę lekkości i świeżości !

   Delikatność kimona i kolory są super, tylko nie miałam weny, ani pojęcia z czym go połączyć. Założyłam na białą koszulkę do dżinsów, ale może macie jakiś pomysł na tego motyla? Jedziecie w ciepłe kraje, dajcie znać, spakujecie to lekkie “coś” w walizkę i na pięknej plaży, wśród palm zrobicie piękne zdjęcia. Każdy chciałby mieć tak lekko, delikatnie i przyjemnie w życiu. I co stoi na przeszkodzie? Pewnie wiele rzeczy, wiele sytuacji z którymi nie dajecie sobie rady. Nie dam recepty na to, jak to osiągnąć, bo nie ma lekko i zawsze będą rzucane ciężkie kłody pod nogi, ale trzeba się nauczyć  przeskakiwać je z uśmiechem i lekkością. Właśnie taki uśmiech wymaga najwięcej siły. Trochę to wszystko paradoksalne, ale tak właśnie jest. Wszystkie ciężkie mózgi, będą próbowały Ci wtedy wmówić, że masz coś w tyłku, że o coś nie walczysz. Niektórzy nawet pomyślą, że jest Ci faktycznie tak lekko i łatwo, że nie masz problemów, że jesteś urodzona pod szczęśliwą gwiazdą i niech tak myślą! Dlaczego?! dlatego, że jak inni w to wierzą , to przyciągają do Ciebie ten stan jeszcze bardziej, a Ty skorzystasz. Iluzja , no niech będzie, ale tylko ta dobra.

   W takiej Tajlandii, to kimono na opalonej skórze wyglądałoby pięknie. Ludzie wschodu mają w sobie niesamowite światło i wierzą, że uśmiech, spokój duszy prowadzą do celu.. Do pewnego rodzaju złożoności, do której mamy dojść świadomie i nikt za nas tego nie zrobi. Ile czasu jeszcze potrzebujemy, żeby nie marnować swojego życia. Mamy duchowych przewodników na swojej drodze, od których dostajemy znaki, żeby iść do tego celu tak jak należy, ale my ślepe osły często bierzemy na swój grzbiet jeszcze więcej worów wypchanych i swoją głupotą i czyjąś. Są tacy, którzy wrzucają na Twój kręgosłup, wtedy kiedy się nie spodziewasz tego w ogóle, swoje worki ze swoimi kamieniami, a Ty wierzysz w to, że masz je nieść i to wytrzymać, bo na to zasłużyłeś, bo możesz.. Bo Ty musisz dać radę, jak ktoś nie daje. Nie daj sobie wmówić, że to Twój worek i Twoje kamienie, nie pozwól się wykończyć, paść na ryj, bo ktoś nie wie jak być piórem.. Nie możesz ponosić odpowiedzialności za czyjeś kłamstwa. Nie bądź osłem. Staraj się szczerze o lekkie, dobre życie, bo tylko na takie Cię stać. Odrzuć wszystko, co powoduje, że zakładasz na siebie pancerną zbroję, bo przez taką nic się nie przebije, nic nie dotrze. Uodpornisz się na to na jakiś czas, nie zauważysz wtedy, kiedy ten ciężar zrówna Cię z ziemią, a potem w nią wbije.. Czy będziesz miał wtedy siłę, na to, żeby z lekkością i uśmiechem się z niej wygrzebać, w takiej paskudnej ciężkiej puszce. Nie wiesz tego? Może tak, ale po co ryzykować i iść w tą stronę, tracić cenny czas, po którym będziesz na tyle zdezorientowany, że nie będziesz wiedział jak się ruszyć, żeby było dobrze i zanim się doprowadzisz do ładu minie kolejny cenny czas. Kimono z tiulu i latanie jest zdecydowanie lepszą opcją;)

 

Białe kimono

Tags

, , , , ,

Białe kimono z weluru, to nie tylko część garderoby, ale także coś, co sprawiło, że w mojej głowie pojawiła się myśl..!! a mianowicie, sztuka walki.

Kimono uważam, jak już wiecie, za bardzo oryginalne i kobiece nakrycie, ciekawe rozwiązanie jak chcemy wyjść np do restauracji i nie mamy pojęcia w co się ubrać..

      A sztukę walki uważam za… uwaga!! oddzielam sztukę od walki, gdyż sztuką jest “walczyć” a raczej przestać. Nie chodzi mi o to, żeby pozwalać sobie na skopanie tyłka i strzały w swoim kierunku, które ranią i niszczą.. tylko na unikanie tych strzał, żeby w Ciebie nie trafiły, panowanie nad zadaniem przez kogoś ciosu, żeby cię nie uszkodził. Prawdą jest, że nie zawsze da się go uniknąć i być giętkim, czasami dostajemy mocno, niesprawiedliwie i tak nas to rozjuszy, że walczymy, później padamy zmęczeni i zdajemy sobie sprawę, że to w niczym nie pomogło i jeszcze uwłaczało nam. Każdy inaczej postrzega pewne wartości, ale czy ktoś ma prawo skrytykować Twoje postrzeganie? Twoją pokorę, to jak ją pojmujesz, czy jak ją przekładasz w życiu na zachowanie względem innych osób, czy też różnych sytuacji?! Czy ktoś ma prawo oceniać Twój próg odpornościowy danego dnia, kiedy po tygodniu odbieranych ciosów nie masz już siły ich przyjmować i wstajesz rozjuszona i rycząca.. Oczywiście, że nie.. Nikt nie widzi Twoich blizn ukrytych pod warstwą ubrań.. Nikt nie widzi Twoich blizn i ran pod skórą. Tylko mądre zachowanie jest w stanie wygrać. Zdrowy egoizm i klasa! Należy pamiętać, że trzeba się bronić kiedy nie ma się wyjścia, lub kiedy atak jest bardzo agresywny i wiesz, że w ciebie trafi, ale tylko i wyłącznie asertywnością i mądrością. Ucz się sztuki walki i pielęgnuj ją w sobie w najlepszy sposób z możliwych. Pamiętaj, że nie musisz czuć złości, kiedy ktoś nieświadomie ocenia Twoje postępowanie, bo jemu coś się wydaje. Nie musisz wdawać się z taką “mądrą” osobą w dyskusje, możesz to uciąć. Nie walcz z tym, nie broń się argumentując swojego zdania do kogoś, kto wcale nie chce tego słuchać, bo uważa się za najmądrzejszego i wszechwiedzącego, bo to Cię tylko zrani i zabierze Ci potrzebną dobrą energię.. Nie tłumacz komuś czegoś, bo po co? Jeśli drugi człowiek chce być obiektywny, to sam przyjdzie do Ciebie i będzie chciał Cię zrozumieć. Zostaw to u niego, niech on sobie z tym sam radzi. Niech sobie myśli i mówi co chce. Należy zająć się sobą i robić swoje. Bądź jak kolumna z wody. Wyobraź sobie, że jesteś spokojna, otacza cię wodospad, który odbija wszystkie ludzkie złości, a te w efekcie wracają do właściciela. Woda ma ogromną moc.. 3 ważne dla mnie osoby, a do tego mądre, powiedziały “Bądź wodą”, “Bądź jak woda”, “Be water” Już rozumiem. Wdrażam powoli;) Ktoś po cichu obserwuje, to co piszesz, ale nie wie co czyta.. i Cię ocenia, wmawiając, że to Ty nie rozumiesz, co piszesz, a on wie co czyta… Trudno, jego problem, pisz dalej, kiedyś ktoś może mieć taką właśnie sytuację życiową, za 5 lat, za 4 lata, a może dwa lata, a może miesiąc.. i to będzie czas kiedy zrozumie.

Ostatnio byłam z córkami na bajce “Byczek Fernando” nie będę opisywała wszystkich wątków, ale Każdy powinien ją obejrzeć, żeby przekonać się, że rezygnacja z walki da więcej dobra i pozytywnych efektów.. że nawet Ci co walczą mogą przestać, pomimo swojej urażonej godności i stać się fajnym byczkiem:):):):) a także, że chciwy, złośliwy, wojujący szpadą sam może od niej zginąć. Nie udowadniaj na siłę czegoś komuś, kto i tak nie jest w Twoim życiu istotny, kto niczego o Tobie nie wie i kto Cię ocenia. Zostaw go z tą oceną:) niech sobie ja wsadzi w buty…  Białe Kimono wykorzystaj do wyjścia na fajną imprezę, albo spacer, a nie do walki:)

 

Piżamka

Tags

, , , ,

Piżamka delikatna jak piórko, wygodna, kobieca, a w zasadzie górę tej piżamki można na spokojnie wykorzystać jako letnią bluzkę:) Jak wolicie? 

Nie wiem, czy zestawienie kolorystyczne tej piżamy wam odpowiada, ale to zawsze można zmienić. Nie wiem w czym wy tam sobie lubicie spać. Może niektórzy wolą nago, tez można, też ok, ale jeśli lubicie nałożyć na siebie mgiełkę, to będzie to odpowiednia opcja..

Pomyślałam sobie, że może warto rozkręcić pomysły piżamkowe, piżamowe, koszulowo nocne:) w łóżku też trzeba dobrze wyglądać.. Wstać rano prawą nogą i mieć na sobie coś modnego, wypić w tym czymś modnym kawę i zaplanować w głowie dobry dzień. Ja np lubię spać w męskich koszulach. Czuję się w nich dobrze, poza tym każda kobieta wygląda dobrze w takim stroju. Czy jest ktoś, kto się ze mną nie zgodzi? Jeśli uważacie inaczej, zawsze możecie dać swoją propozycję. 

Modne piżamy na leniwe wieczory, z kieliszkiem wina i odpowiednią osobą u boku, to pakiet najlepszy. Każda kobieta chciałaby się czuć pięknie przy swoim mężczyźnie. Piżamka to jedno! Ale zachowanie drugiej osoby, to drugie.. Żeby w kobiecie obudzić kobiecość, nie wystarczy dać jej pięknej piżamki w prezencie, choć być może jest to połowa sukcesu, ale tylko w przypadku kiedy cała otoczka dawania jest wyjątkowa…  Miło  jest kiedy to dawanie nie ucieka się tylko do wręczenia pudełka z piżamą i oczekiwaniu czegoś w zamian. Prezent jest tylko dodatkiem, a pielęgnacja duszy swojej kobiety, to druga sprawa i bardzo odrębna kwestia. Bo właśnie ta pielęgnacja pozwala nam się czuć pięknie. Także zachęcam Panów do jednego i drugiego:) Piżamka zaprasza

Poduszki z weluru

Tags

, , , , , , , , ,

  Poduszki z weluru dzisiaj.. Mogą być, prawda? Wiecie, że lubię welur, aksamit… tym razem sprawdził się w poduszkach, uważam, że odnajdą się w każdym mieszkaniu. Dodając tiul w tych kolorach, pomyślałam o dziecięcym pokoju, ale można też dodać inny kolor tiulu, albo inny rodzaj materiału, albo nie dodawać go wcale… W każdym razie takie poszewki będą ozdabiały wasze gniazdo i ciekawiły oczy innych.

  Ja osobiście lubię dużo, takich rzuconych kwadratów na sofę lub łóżko, wygląda wtedy wszystko tak przytulnie. Jedyne o czym pomyślałam, przy tak białych poduszkach, to o tym, żeby nie ryczeć w nie… hallo kobiety, jak macie mocny czarny tusz na rzęsach, bo będzie poduszka okupiona nie tylko łzami i tuszem, ale też szorowaniem tej delikatnej tkaniny:) Ona by tego nie chciała..

   Miło jest otaczać się ładnymi, przyjemnymi rzeczami. Miło jest je dostawać, miło jest je komuś dawać, tak sobie myślę, że właśnie komuś może dam te poduszki, pewnej małej dziewczynce, która czeka na ciocię i czeka:) Moje dziewczynki chyba zrozumieją.. Dostaną następnym razem:) Takie prezenty są najlepsze. Ja np dostałam ostatnio od kolegi własnoręcznie malowane i zrobione zakładki do książki i to są takie najmilsze chwile… Najcudowniejsze, rzeczy, których nigdzie nie kupisz! To są prezenty z serca, z chęci… bezcenne. Kocham ludzi, zawsze kochałam, zawsze starałam się ich rozpieszczać, ale czasami widzisz, że ktoś tego nie dostrzega i albo się zmieniasz, albo Ci się nie chce, albo robisz się obojętna, nie jesteś sobą… Jeśli zauważasz u siebie takie zmienione cechy, to reaguj na nie jak najszybciej, lepiej będzie dla Ciebie.

  Nie pozwól sobie zabrać siebie.. Choć to może dziwnie brzmi, ale mogą Ci zabrać siebie.. naprawdę.. Pamiętaj, że robienie czegoś dla ludzi i bycie otwartą, naturalną osobą nie jest dziwne, dziwne jest to, że nie rozumie tego Twoje otoczenie w którym przebywasz.. Twoje najbliższe osoby, jeśli masz taki charakter, nie wiąż się za szybko, bo może się okazać, że trafisz do pozornie pięknej bajki zwanej iluzją, a jak się zorientujesz, że to iluzja, mogą Ci już dawno zamknąć przed nosem grube kraty… Ta poduszka fajniejsza jest na pięknej łące z pięknym niebem i z dużą ilością powietrza.. Szukaj osób, które dają Ci dużo powietrza;)

Zdjęcia: Anna Grabowska

 

 

 

Ciepły sweter

Tags

, , , , , ,

 Ciepły sweter w święta dla was!

Święta, święta i po świętach. Końcówka świąt, mam nadzieję, że spędziliście je ciepło, kolorowo, spokojnie.. Mam nadzieję, że znaleźliście chwilę równowagi, odpoczynku dla siebie.. Chwilę na zmiany, nowe decyzje lub siłę w wytrwaniu w tych, które już podjęliście… Jest to chwila na relaks dla was, współczuję tym, którym ktoś to zepsuł, albo próbował to zrobić. Są tacy ludzie którzy nie umieją zadbać o swój spokój i o swoje święta i w afekcie chcą zniszczyć i wasze. Kochani, wasza przestrzeń i wasze poczucie bezpieczeństwa jest najważniejsze.

Jak zakładam taki sweter, to dostaję namiastkę otulenia ciepłem i komfortem, kolorami wzbudzającymi optymistyczne podejście do życia. Książka którą lubicie, filiżanka dobrej herbaty i taki ciepły sweter są całością. Takie swetrzysko, to dużo pracy, dużo włóczki i dwa druty, muszą sobie z tym poradzić, mało tego, druty są sterowane przez kapitatna, 😉 ale później jaki efekt!

Swetry są przyjacielem w zimną pogodę, i gdy doskwiera nam coś –  jakaś chandra, ból gardła. Gdy idziemy na ognisko, albo wybieramy spacer w chłodny wieczór. Także wtedy, gdy chcesz się wyróżnić, na tyłku masz zwykłe dżinsy, na stopach białe trampki i zwykłą koszulkę, zawsze taki kolorowy przyjaciel pomoże bardzo szybko. Najważniejsze żebyś mogła się poczuć dobrze.. Myślałam o tym, żeby stworzyć mini swetry dla dzieciaków, uroczo.. Można też pomyśleć o takim szaliku, kominie, czy czapce. A wy macie jakieś wizje? Jeśli tak, to słucham waszych propozycji, a póki co zapraszam do obejrzenia “przyjaciela swetra” w przyjemnym kącie..

Zdjęcia: Anna Grabowska

 

Golf sportowy

Tags

, , , ,

Golf sportowy, to druga opcja! Proszę porównywać do poprzedniej:) Który bardziej wam się podoba? Która sesja jest lepsza? Tak jak już pisałam golfy uwielbiam! Do wszystkiego! Tutaj specjalnie chciałam pokazać wstawki po bokach, żeby nadać charakter sportowy i chyba mi się udało.. Ale o golfach więcej już pisać nie będę. Limit się wyczerpał poprzednio. Teraz chciałam nawiązać do samej sesji, do tego co w niej widzę i w jakim kierunku przemyśleń mnie ona skłoniła..

Od płaczu, po powrót do pionu! Od chwili zamyślenia, stagnacji, po ruch i wiatr we włosach… Napisałam kiedyś komuś w życzeniach, że życzę mu chwili spowitych ciszą i bezruchem, gdyż tylko w bezruchu panuje wszelki ruch… To wszystko tu jest.. Chciałam to wszystko pokazać, spojrzeniem, uśmiechem, strojem.. Kobietę która wstaje, podnosi się, cały czas szuka siły i uczy się jej.. Godzi się na to, czego nie może zmienić i łapie wiatr we włosy, poszukując w nim jakiejś odpowiedzi i wzmocnienia.. Każdy z nas wiele rzeczy się boi, ale pomimo tego, trzeba przeskakiwać przeszkody. Czy zdajecie sobie sprawę jacy będziecie zgnębieni, szarzy i zdeptani, jeśli będziecie siedzieć cichutko i się wszystkiego bać? Zamykać się w dogmatach, manipulujących waszymi umysłami? To tak bardzo ściąga w dół.. Patrząc na GÓRY wolicie czuć jak spadacie (nie mam tu na myśli skoku na bungee) Czy chcecie stać na samej górze podziwiając majestatyczne krajobrazy i czuć wiatr we włosach, podziw i poczucie spełnienia, że daliście radę tam wejść. Nikt nie może was ściągać w dół. Niektórzy łapią was za kostki, wchodzą po was, żeby nie spaść, żeby choć na chwilę poczuć się lepszym. Nie musisz być podpórką pod czyjeś stopy.. Wiem, że ta wspinaczka i lęk wysokości często wywołuje strach, ale strach później przeradza się w podziw i znika. Możesz stanąć z kimś pod takim szczytem i dać mu dużo szans, żeby wszedł z Tobą, ale jeśli ciągle czekasz, a on tego nie robi, tylko dużo gada, to odpuść i idź sam po swoje..Bo wyruszyć trzeba, a nigdy dobrej chwili nie ma. Pamiętaj, że nie zostanie docenione to, że czekasz. Nikt nie może Ci niczego zabronić, zarażać obłudnymi obietnicami, że jutro się z Tobą uda w tą podróż, bo w końcu stracisz dużo czasu.. Takie obietnice trzymają Cię w klatce, budują mur, cegły to cząsteczki niepewności, braku wiary, podkładania się dla kogoś, szarości, smutku, deptania siebie, złości, zawiści. Przecież w takich warunkach można stać się tylko zastraszoną marudą. Uwierzcie, że ludzie mają taką moc niszczenia i każdy z nas może kiedyś stać w takiej pułapce. Stoisz i walisz głową w mur, czasami przebicie go, wiąże się z wielkim wysiłkiem.. wychodzisz z tego z bliznami i bardzo boli Cię głowa.. ale idąc taka omamiona i zdezorientowana dostrzeżesz wreszcie światło i znajdziesz lekarstwo na ból głowy. Mamy jedno życie, nikt za nas nie dojdzie tam gdzie powinien. Każdy człowiek rodzi się jako jednostka i umiera jako jednostka. Nie wolno nam słuchać trywialności ludzkiej. Zawsze ubiór sportowy kojarzył mi się także z pewnego rodzaju siłą, zacięciem… pewnie dlatego tak bardzo lubię ten golf 🙂

Golf sportowy zaprasza.

Dzięki Anna Grabowska:*