Poduszki z weluru

Tags

, , , , , , , , ,

  Poduszki z weluru dzisiaj.. Mogą być, prawda? Wiecie, że lubię welur, aksamit… tym razem sprawdził się w poduszkach, uważam, że odnajdą się w każdym mieszkaniu. Dodając tiul w tych kolorach, pomyślałam o dziecięcym pokoju, ale można też dodać inny kolor tiulu, albo inny rodzaj materiału, albo nie dodawać go wcale… W każdym razie takie poszewki będą ozdabiały wasze gniazdo i ciekawiły oczy innych.

  Ja osobiście lubię dużo, takich rzuconych kwadratów na sofę lub łóżko, wygląda wtedy wszystko tak przytulnie. Jedyne o czym pomyślałam, przy tak białych poduszkach, to o tym, żeby nie ryczeć w nie… hallo kobiety, jak macie mocny czarny tusz na rzęsach, bo będzie poduszka okupiona nie tylko łzami i tuszem, ale też szorowaniem tej delikatnej tkaniny:) Ona by tego nie chciała..

   Miło jest otaczać się ładnymi, przyjemnymi rzeczami. Miło jest je dostawać, miło jest je komuś dawać, tak sobie myślę, że właśnie komuś może dam te poduszki, pewnej małej dziewczynce, która czeka na ciocię i czeka:) Moje dziewczynki chyba zrozumieją.. Dostaną następnym razem:) Takie prezenty są najlepsze. Ja np dostałam ostatnio od kolegi własnoręcznie malowane i zrobione zakładki do książki i to są takie najmilsze chwile… Najcudowniejsze, rzeczy, których nigdzie nie kupisz! To są prezenty z serca, z chęci… bezcenne. Kocham ludzi, zawsze kochałam, zawsze starałam się ich rozpieszczać, ale czasami widzisz, że ktoś tego nie dostrzega i albo się zmieniasz, albo Ci się nie chce, albo robisz się obojętna, nie jesteś sobą… Jeśli zauważasz u siebie takie zmienione cechy, to reaguj na nie jak najszybciej, lepiej będzie dla Ciebie.

  Nie pozwól sobie zabrać siebie.. Choć to może dziwnie brzmi, ale mogą Ci zabrać siebie.. naprawdę.. Pamiętaj, że robienie czegoś dla ludzi i bycie otwartą, naturalną osobą nie jest dziwne, dziwne jest to, że nie rozumie tego Twoje otoczenie w którym przebywasz.. Twoje najbliższe osoby, jeśli masz taki charakter, nie wiąż się za szybko, bo może się okazać, że trafisz do pozornie pięknej bajki zwanej iluzją, a jak się zorientujesz, że to iluzja, mogą Ci już dawno zamknąć przed nosem grube kraty… Ta poduszka fajniejsza jest na pięknej łące z pięknym niebem i z dużą ilością powietrza.. Szukaj osób, które dają Ci dużo powietrza;)

Zdjęcia: Anna Grabowska

 

 

 

Ciepły sweter

Tags

, , , , , ,

 Ciepły sweter w święta dla was!

Święta, święta i po świętach. Końcówka świąt, mam nadzieję, że spędziliście je ciepło, kolorowo, spokojnie.. Mam nadzieję, że znaleźliście chwilę równowagi, odpoczynku dla siebie.. Chwilę na zmiany, nowe decyzje lub siłę w wytrwaniu w tych, które już podjęliście… Jest to chwila na relaks dla was, współczuję tym, którym ktoś to zepsuł, albo próbował to zrobić. Są tacy ludzie którzy nie umieją zadbać o swój spokój i o swoje święta i w afekcie chcą zniszczyć i wasze. Kochani, wasza przestrzeń i wasze poczucie bezpieczeństwa jest najważniejsze.

Jak zakładam taki sweter, to dostaję namiastkę otulenia ciepłem i komfortem, kolorami wzbudzającymi optymistyczne podejście do życia. Książka którą lubicie, filiżanka dobrej herbaty i taki ciepły sweter są całością. Takie swetrzysko, to dużo pracy, dużo włóczki i dwa druty, muszą sobie z tym poradzić, mało tego, druty są sterowane przez kapitatna, 😉 ale później jaki efekt!

Swetry są przyjacielem w zimną pogodę, i gdy doskwiera nam coś –  jakaś chandra, ból gardła. Gdy idziemy na ognisko, albo wybieramy spacer w chłodny wieczór. Także wtedy, gdy chcesz się wyróżnić, na tyłku masz zwykłe dżinsy, na stopach białe trampki i zwykłą koszulkę, zawsze taki kolorowy przyjaciel pomoże bardzo szybko. Najważniejsze żebyś mogła się poczuć dobrze.. Myślałam o tym, żeby stworzyć mini swetry dla dzieciaków, uroczo.. Można też pomyśleć o takim szaliku, kominie, czy czapce. A wy macie jakieś wizje? Jeśli tak, to słucham waszych propozycji, a póki co zapraszam do obejrzenia “przyjaciela swetra” w przyjemnym kącie..

Zdjęcia: Anna Grabowska

 

Golf sportowy

Tags

, , , ,

Golf sportowy, to druga opcja! Proszę porównywać do poprzedniej:) Który bardziej wam się podoba? Która sesja jest lepsza? Tak jak już pisałam golfy uwielbiam! Do wszystkiego! Tutaj specjalnie chciałam pokazać wstawki po bokach, żeby nadać charakter sportowy i chyba mi się udało.. Ale o golfach więcej już pisać nie będę. Limit się wyczerpał poprzednio. Teraz chciałam nawiązać do samej sesji, do tego co w niej widzę i w jakim kierunku przemyśleń mnie ona skłoniła..

Od płaczu, po powrót do pionu! Od chwili zamyślenia, stagnacji, po ruch i wiatr we włosach… Napisałam kiedyś komuś w życzeniach, że życzę mu chwili spowitych ciszą i bezruchem, gdyż tylko w bezruchu panuje wszelki ruch… To wszystko tu jest.. Chciałam to wszystko pokazać, spojrzeniem, uśmiechem, strojem.. Kobietę która wstaje, podnosi się, cały czas szuka siły i uczy się jej.. Godzi się na to, czego nie może zmienić i łapie wiatr we włosy, poszukując w nim jakiejś odpowiedzi i wzmocnienia.. Każdy z nas wiele rzeczy się boi, ale pomimo tego, trzeba przeskakiwać przeszkody. Czy zdajecie sobie sprawę jacy będziecie zgnębieni, szarzy i zdeptani, jeśli będziecie siedzieć cichutko i się wszystkiego bać? Zamykać się w dogmatach, manipulujących waszymi umysłami? To tak bardzo ściąga w dół.. Patrząc na GÓRY wolicie czuć jak spadacie (nie mam tu na myśli skoku na bungee) Czy chcecie stać na samej górze podziwiając majestatyczne krajobrazy i czuć wiatr we włosach, podziw i poczucie spełnienia, że daliście radę tam wejść. Nikt nie może was ściągać w dół. Niektórzy łapią was za kostki, wchodzą po was, żeby nie spaść, żeby choć na chwilę poczuć się lepszym. Nie musisz być podpórką pod czyjeś stopy.. Wiem, że ta wspinaczka i lęk wysokości często wywołuje strach, ale strach później przeradza się w podziw i znika. Możesz stanąć z kimś pod takim szczytem i dać mu dużo szans, żeby wszedł z Tobą, ale jeśli ciągle czekasz, a on tego nie robi, tylko dużo gada, to odpuść i idź sam po swoje..Bo wyruszyć trzeba, a nigdy dobrej chwili nie ma. Pamiętaj, że nie zostanie docenione to, że czekasz. Nikt nie może Ci niczego zabronić, zarażać obłudnymi obietnicami, że jutro się z Tobą uda w tą podróż, bo w końcu stracisz dużo czasu.. Takie obietnice trzymają Cię w klatce, budują mur, cegły to cząsteczki niepewności, braku wiary, podkładania się dla kogoś, szarości, smutku, deptania siebie, złości, zawiści. Przecież w takich warunkach można stać się tylko zastraszoną marudą. Uwierzcie, że ludzie mają taką moc niszczenia i każdy z nas może kiedyś stać w takiej pułapce. Stoisz i walisz głową w mur, czasami przebicie go, wiąże się z wielkim wysiłkiem.. wychodzisz z tego z bliznami i bardzo boli Cię głowa.. ale idąc taka omamiona i zdezorientowana dostrzeżesz wreszcie światło i znajdziesz lekarstwo na ból głowy. Mamy jedno życie, nikt za nas nie dojdzie tam gdzie powinien. Każdy człowiek rodzi się jako jednostka i umiera jako jednostka. Nie wolno nam słuchać trywialności ludzkiej. Zawsze ubiór sportowy kojarzył mi się także z pewnego rodzaju siłą, zacięciem… pewnie dlatego tak bardzo lubię ten golf 🙂

Golf sportowy zaprasza.

Dzięki Anna Grabowska:*

Golf obcisły

Tags

, , , , , , ,

 Golf obcisły dodaje seksapilu!!

Golf, to jedna z moich ulubionych części garderoby:) Uwielbiam klasyczny czarny, taki zawsze robi wrażenie, podkreśla charyzmę lub jej dodaje, pasuje i na sportowo i do biura, ale czemu nie założyć  na siebie np golfu w innym kolorze na dodatek z innym rękawem – Szu zaczyna delikatnie łamać klasykę i po wstępnych komentarzach widzi, że się opłacało;) Golf kochani jest bardzo potrzebny w szafie, zawsze wygląda się w nim dobrze i chcę przekonać Panie, które lubią dekolt, kochają go pokazywać i nie wyobrażają sobie innej opcji… Uwierzcie, że dekolt nie pasuje w każde miejsce, a jeśli chcecie wyglądać dobrze i seksownie, to golf spełnia takie wymogi, pomimo zakrycia czasem nawet po uszy 🙂 Wystarczy popatrzeć na stare filmy, na Marylin Monroe, Audrey Hepburn czy inne gwiazdy starego kina i współczesnego i zobaczycie taką część garderoby naprawdę często, w najlepszym wydaniu.

Golf jest elastyczny, tkanina ma dwa kolory, co pozwoliło na szybkie kombinacje. Zastanawiałam się na początku, nad  jednolitym, ale jak zwykle coś mnie podkusiło, żeby tego nie robić. Przecież tyle już jest tych normalnych, zwykłych, w sklepach. Postanowiłam stworzyć dwa inne, z tym, że drugi jest bardziej sportowy. Sesję poznacie wkrótce, a póki co, zapraszam na inny rękaw. Będziecie mogli sobie porównać, podyskutować, który lepszy i zamówić taki dla siebie do swojej szafy;)

Pomiędzy tym golfem, a następnym jak mówiłam będą różnice, ale także tło będzie inne. Jadąc drogą i szukając miejsca do sesji nie mogłyśmy się powstrzymać, żeby nie wykorzystać tego cudownego rysunku jako tła i chyba się opłacało… Jest to moja jedna z ulubionych… ale to w następnym wpisie. W tym mamy tło bez rysunku. Oprócz golfu z jednym rękawem są zielone spodnie z weluru, które możecie zobaczyć w poprzednich postach – jest trochę chętnych kobiet na nie:) Torebka natomiast, która zrobiła takie wrażenie, łączy w sobie te dwa odcienie.

Golf i spodnie możecie mieć od Szu, a torebka…proszę dobrze przeczytać firmę na zdjęciu i szukać:) Zapraszam do sesji i dziękuję  Ani Grabowskiej za miło spędzony czas:)

 

 

 

Wełniana spódnica Mini

Tags

, , , , , ,

Wełniana spódnica Mini! Szybka opcja:) Pamiętacie płaszcz z wełny, w którym była Wiktoria? Jeśli nie, to poszukajcie wpisu z wełnianym płaszczem, dla małego przypomnienia.

Zostało trochę wełnianej tkaniny i stwierdziłam, że spódnica, nawet w wersji mini, też jest potrzebna na zimowe dni. Zawsze znajdzie się okazja do jej założenia. Lubię jak coś się wyróżnia, zwykła szara bluzka i czarna ramoneska jak najbardziej sama w sobie jest rasowa, ale jednak oklepana, dlatego wełniana mini we wzory z pozszywanych tkanin, będzie tę funkcję spełniała. I nie tylko tę! Będzie także grzała nam trochę pośladki 😉 Długa wyglądałaby na spódnicę po babci, ale krótka już jest ok. Lubię tą sesję za jej naturalność i mały pazur, było dużo śmiechu i dobrego nastroju z Anią Grabowską:) Mam nadzieję, że spódnica się podoba, jeśli nie, to też ok:) A póki co zapraszam, na jakieś większe przemyślenia związane z sesją..

Analizując ostatnio porażki , bolączki, narzekania, brak wiary w siebie i zamknięcie się na świat, poddanie nie swoim zasadom, tylko innych ludzi, a jednocześnie, paradoksalnie, podnoszenie się i walkę o samą siebie. ( Piszę tu o kobietach z którymi rozmawiałam, słuchałam ich, i poznawałam ich doświadczenia, ale także o sobie) Wiem, że jest ich więcej, niż mi się wydawało i nie mogę pojąć w jakiej sieci ludzie żyją, jak pozwalają zaplątać się w pajęczynę złych zdarzeń, pochopnych decyzji, podjętych przez instynkty, a nie intuicję. Podjętych zbyt szybko, głupio i nieświadomie, tylko po to, żeby jakoś to ciągnąć, żeby jakoś to było, bo tak trzeba, bo tak ludzie chcą, bo tak dogmaty nakazują. Robimy coś , bo coś nam się wydaje!! Chcemy mieć obok siebie kogoś, kto da nam siłę, a okazuje się, że tą siłę zabiera. Okazuje się , że stworzyliśmy sami taką kreację i chcieliśmy ją przypisać, ale okazało się, że to tylko nasze wyobrażenie. Nie można tak żyć. Chciałabym, żeby wszystkie kobiety, były takie jak ja tego dnia! Uśmiechnięte, naturalne, wiedzące czego chcą. Uwielbiam jak po ulicy idzie taka istota od której bije piękna siła, pochodzi ona z wewnątrz, ale przebija się na zewnątrz i oślepia swoim światłem. Przechodząc obok takich kobiet, nigdy nie jestem zazdrosna, tylko uwielbiam od nich czerpać taką moc i dążyć w tym samym kierunku co one. Dziękuję każdego dnia za to, że są takie i przekazują nam tyle informacji. Każda z nas może to osiągnąć, ale nie przychodzi to od tak. Nie wystarczy kreować, wierzyć i marzyć. Potrzebne jest też działanie, bo każde działanie przynosi kolejne ogniwo łańcucha karmicznego. Tylko dobre intencje się spełniają, te nasiąknięte złością, gniewem itp. absolutnie nigdy!! Nie przyciągniemy dobrego efektu nie kierując się dobrem. Nie możemy mówić o miłości wyrządzając innym krzywdy, doprowadzając do łez, i bagatelizując wszystkie symptomy stawiające kroki w złym kierunku. Niestety wiele osób ma zamazane pojęcie miłości, tej prawdziwej. Zatem macie odpowiedzi jak  walczyć o siebie, żeby świecić charyzmą, uśmiechem, pięknem, i zarażaniem innych taką energią!

Zdjęcia: Anna Grabowska

Projekt spódnicy: Szu

 

Kamizelka z futerka

Tags

, , , , , , ,

I znowu ja 🙂 Dzień Dobry:)

Kochani dzisiaj zaprezentuję wam fajną opcję, bardzo przydatną. Na chłodno – ciepłe dni:) Futrzana kamizelka o bardzo płaszczowej długości. Bardzo dobrze prezentują się kolory, z tyłu ma ciekawy wzór. I tak to właśnie jest, kiedy się siedzi w swojej garderobie, widzi się kilka różnych krótkich futerek i nie wiesz kiedy je założysz i do czego?!?! I czy w ogóle wyjdziesz gdzieś w nich, skoro w pracy mundurki, nie masz czasu się prezentować, a futerko przyda się raz na ruski rok, na poszczególne okazje. A kij z tymi futerkami, na cholerę mi one, trzeba je pociąć i zrobić coś, co zarzucisz na szybkie wyjście i będzie miało urok, charyzmę i co doda oryginalności Twojej klasycznej stylizacji. Kreatywność może “spłodzić” świetne “nowe dusze” 🙂 Dajcie jej się wyrwać z waszego wnętrza. Pogłaszczcie, swoje talenty i ujarzmijcie swoje wariujące emocje. Emocje są potrzebne, każde, te złe chociażby do tego, żeby nauczyć się, obserwować siebie i poznać swoje mroczne strony, a także potrafić z nimi pertraktować, aby się nie pojawiały. Ten pomysł wyszedł z tych trochę mrocznych stron… potrzebujących ciepła i poczucia bezpieczeństwa, które otula Cię jak to futerko, ale nie dusi swoją opieką, dlatego jest rozpięte. Wiązane według woli:) Chcecie je kupić, kupujcie, potne dla siebie nowe futerka;) Takie okrycia ostatnio są bardzo modne, a to wydanie jak już zauważyliście moje pomysły, jest raczej niepowtarzalne. Jeśli podoba wam się jakiś mój pomysł, to zawsze możecie wejść na allegro. Czasami coś tam wstawiam:) Zaglądajcie też na facebooka czy instagram, tam zawsze coś wpadnie chociażby w ramach konkursu:)  Która z nas nie lubi się przytulić do takiego misia, wystarczy założyć go na siebie i czuć miękkość cały czas:) Poza tym każda kobieta w takich misiach wygląda kobieco i nie ma znaczenia czy ma oficerki i dżinsy, czy szpilki i sukienkę.

Dziękuję za miły dzień w ogrodzie Pani Iwonko:)

Dziękuję Aniu za zdjęcia:) Spędzać czas z takimi artystkami, to tylko zapisane, piękne chwile w kalendarzu zwanym życiem:)

 

 

 

Poduszka, poduszkowo

Tags

, , , , , ,

Poduszka, poduszkowo. Kochani, dzisiaj nie będzie ani modelki w moich ciuchowych pomysłach, ani mnie, ani ubrań. Dzisiaj nie mogłam się powstrzymać, żeby nie wstawić tej poduszki. Każdy kto ją niechcący widział, mówił jedno!! “Zajebista”, “Jaka Świetna” i ja też tak uważam! Jest  super!!

Pamiętacie kurtkę z ostatniego postu? Pewnie że pamiętacie:) To teraz czas na poduszkę:) Kto z nas nie lubi odpoczywać, myślę, że nawet Ci , którzy wolą aktywny wypoczynek, potrzebują czasami poleżeć, przeczytać książkę, obejrzeć film, albo najzwyczajniej w świecie się zdrzemnąć.. Oczywiście do tego potrzebna jest fachowa pomoc 🙂 Ja np zabieram często taki bagaż ze sobą, jak gdzieś jadę.. Lubię Jaśki, mogę mieć ich pełno! Może być na łóżku buduar, na który padnę jak Pies Pluto po ciężkim dniu .. Uważam, że nawet jeśli w waszej sypialni, nie ma nic oprócz łóżka i białych ścian, to nic tak jej nie ożywi jak właśnie mnóstwo ozdobnych poduszek na pościelanym łóżku.

Także sofa w salonie staje się przytulniejsza, jak kilka takich przyjemności leży i służy nam z pokorą, podkładając się, gdzie się da. Pod głowę, pod plecy, a nawet pod nogi.

Wyobrażacie sobie ile taka poduszka musi mieć cierpliwości, jak wracacie z pracy i nie zmieniacie skarpetek, bo wam się należy odpocząć. Chcielibyście być taką poduszką? Pewnie nie… Także pokory i szacunku uczcie się chociażby od nich. Moje dzieci twierdzą, że lubią się przytulać do takich koleżanek, ale też robić coś przyjemniejszego, czyli wojnę na poduszki. Gorzej jak podczas tej wojny ucierpi ulubiona lampa mamy, albo flakon na kwiaty, ale jak spadnie kwiatek w doniczce, wtedy jest już gorzej i zazwyczaj na takim strzale jest biała flaga;)  To są oczywiście czarne scenariusze, których lepiej nie zakładać, a póki co zapraszam was do odpoczynku z Jaśkiem patchworkiem;)

Chyba będzie więcej poduszek, gdyż dużo za tym przemawia…

Poduszka: Orczykowska Agata Szu

Zdjęcia: Anna Grabowska. Dziękuję Aniu:)

 

 

 

 

Oryginalna bomberka

Tags

, , , , , , , , ,

Oryginalna bomberka dla was – dzisiaj – ode mnie! Moi drodzy Oryginalna znaczy, że jest oryginalna, bo ma coś do powiedzenia. Oryginalność to nie tylko znana marka, ale też coś co ma charakter, swoje zdanie, chce coś powiedzieć. Nie musi to być perfekcyjne, nie może to być nudne! Może to być niedorzeczne, kapryśne! Czy wtedy nie jest ciekawiej? Takiej kurtki nie znajdziecie nigdy. Cieszę się, że miałam trochę sztruksu i pluszu, bo wyszły z tego dwie fajne rzeczy! Dzisiaj kurtka, a kolejną propozycję, też zobaczycie w swoim czasie.

Kurtek jest naprawdę dużo, nie wiadomo jaką wybrać, jaką założyć, ja zauważyłam, że mam u siebie w garderobie sporo,  zakładam każdą w zależności od tego co mi pasuje, ale i tak głównie, chodzę w dwóch ulubionych, a reszta jest tak w razie czego;) Wiem, że klasyka jest najbardziej bezpieczna, coś co założycie na szybko i pasuje do wszystkiego. Natomiast jeżeli nie lubicie nudy, to ta bomberka też może być waszą ulubioną. A jeżeli lubicie chodzić ubrani cali w bezpieczne stonowane ubrania, typu biała koszulka i dżinsy, to kurtka będzi ich przełamaniem i też będzie pasować. Jedna jedyna na całym świecie, u Szu, zawsze, jeden jedyny egzemplarz:)  Podobają mi się bardzo kolory , są dobrze dobrane, a dwie różne tkaniny dodają jeszcze większej oryginalności. Chcesz się wyróżniać z tłumu, zajrzyj do Szu, na facebooku , na bloga , można napisać, zapytać, czemu nie…

Oczywiście wpisując w wyszukiwarkę “bomberka”, wyskoczą wam najlepsze kolekcje, najlepsze ceny, bezpłatne przesyłki. Najlepszy wybór kurtek, tylko przebierać.

 

Stare kolekcje, nowe kolekcje, przeceny. Pewne jest jedno, że tej tam nie będzie;) Chyba, że ją ją wstawię. Może właśnie zacznę odwiedzać jakieś internetowe sklepy i wystartuję w którymś. Czemu nie:)

Bluzka na spacer

Tags

, , , , , , , ,

Bluzka na spacer trochę w stylu dzikiego zachodu, z małym dodatkiem na szyję i oczywiście patchwork, który uwielbiam. Tkanina trochę zamszowa i przyjemna. Nie oddam jej nikomu, bo ją polubiłam i Lolek też. A poza tym, to recykling. Była to poszwa na kołdrę, ale poszwa wielka jak dla króla, a kołdrę mam małą jak dla siebie;)Mój patchworkowy wymysł, zapinany jest z tyłu na guzika. I jak ? może być? Czy coś byście tu zmienili? A jeśli nie lubicie takiego stylu, to czy podoba wam się tak patrząc z boku, na kimś?

Przyznam szczerze, że styl wyznaczam sobie sama, nie patrzę aż tak bardzo na to co się dzieje, uważam, że trzeba iść razem, ze swoją zgodą dotyczącą mody, życia, wszystkiego. Trochę czasami wciskam się pod prąd licząc się z tym, że duże grono odbiorców stwierdzi, że to jest nie w jego stylu, ale lubię to, nie boję się tego. Każdy ma prawo być odbiorcą tego, czego chce, być obiektywnym człowiekiem, lub nie. Zakładać bezpieczne, sprawdzone ubrania, lub zaszaleć. Ja cieszę się z każdej opinii, z każdej wyciągam wnioski. Widzę też, że zdania są podzielone, co do moich pomysłów, to też dobrze! Bo coś się dzieje, nie jestem nijaka. Czasami zdania są tylko dobre i wtedy zastanawiam się o co chodzi, ale ogólnie dziękuję za wszystko.

Następny post, to też patchwork:) Bardzo ciekawy, także czekajcie, a póki co zapraszam na bluzkę i Lolka:)

Bluzka Koszulowa

Tags

, , , , , ,

Cześć !!

A kto powiedział, że bluzka koszulowa musi być biała, albo nudna?! No oczywiście, że nie musi. Moja nowa propozycja takiej bluzki, to musztarda owinięta wokół “palca” błękitnym tiulem i zapieczętowana granatowymi guzikami:) Bluzka nadaje się do spódnic, w wydaniu eleganckim, ale też do dżinsów błękitnych i dzięki temu, że mamy pasek tiulowy wszyty na rękawie, co dostarcza opcję sportową, zakładamy sportowe buty. Trzeba to zrobić z wyczuciem, jestem pewna, że dobra stylistka będzie wiedziała jak to ugryźć.

Słuchajcie, o co mi chodzi w tym poście, oprócz pokazania nowego pomysłu bluzki? O autentyczność!! Już tłumaczę:) Jak wymyśliłam sobie, że połączę w ten sposób tiul z taką tkaniną, to może to nie wyglądać dobrze. Myślałam… te kolory, te mankiety z tiulu itd  Ale pomimo, że się bałam, jednak to zrobiłam. Pewna osoba powiedziała mi kiedyś “Kiedyś się bałem i tego nie robiłem, a teraz nawet jak się boję, to robię to” Trzeba podejmować to nasze ryzyko, bo inaczej czeka nas jedno miejsce, a my lubimy podróżować, gdyż w podróży poznajesz mnóstwo, ciekawych miejsc, pięknych, magicznych, mądrych ludzi, którzy dużo mogą zmienić w Twoim życiu na lepsze. To tylko nasze ego nie chce zmian, umiera ze strachu przed każdą i walczy z samym sobą, żyje w świecie swojej iluzji, którą wykreował, ale już nie ma na tyle siły by tą kreację pokonać. Ile ludzi zmaga się z tym, chwytają oni ostrą brzytwę i chlapią wszystkich krwią by ich przestraszyć i zakazać im iść dalej, zmuszając do siedzenia w toksycznym pokoju razem z nimi. Mamy świadomość, która ma wpływ na zakamarki podświadomości i nieświadomości, które tak silnie na nas wpływają. Mogą mi pochlapać moją bluzkę, bo według nich lepiej założyć standardowo, klasyczną, białą, bo tak nosi każdy! Ale najważniejsze, byśmy się tego nie bali. Krew można sprać zimną wodą;) Więc zachowaj spokój i zimną krew i idź do przodu.

Moja autentyczność jednak się jeszcze nie kończy. Przepraszam was z góry za czarny stanik do tej bluzki, chcę być na tyle wiarygodna i nie bać się was, dlatego przyznaję się do tego, że to jest skucha. Jadąc na sesję do Doroty, miałam mało czasu, zapomniałam z tego wszystkiego cielistego biustonosza. Do domu miałam ponad 30 km, a Dorotka miała godzinę na zdjęcia, więc o powrocie nie było mowy. Po moich latoroślach nie czuję się aż tak cudownie, żeby go zdjąć. Dlatego taki efekt, oceniajcie proszę pomysł samej bluzki;) Jestem zabieganą mamą dwójki dzieci, nie mam czasu teraz na pasję, ale nie chcę z niej rezygnować, choć nie raz brak siły podpowiada “zostaw to”, wtedy krzyczę NIE! Moja krawcowa kochana czasami mówi, że coś było pomięte, bo w drodze spadło z wieszaka, a np nie wzięłam żelazka, albo żeby zwracać uwagę na takie detale jak ułożenie, czy stanik, czy coś innego i oczywiście ma rację, ale na tym właśnie polega moja  autentyczność, że sorry… Mam bardzo dużo na głowie i nie zawsze jest tak jak chcę, czy sobie zaplanuję. Dokąd dojdziesz jeśli boisz się własnej autentyczności. Nie dojdziesz nigdzie, nie zdobędziesz zaufania innych. Jeśli nie żyjesz tak jak chcesz, bo walczysz ze swoim lękiem o przetrwanie oglądając w oczach ludzi ich opinię na swój temat to przepadłeś. Nie bój się robić tak jak chcesz i przyznawać do tego. Bluzka koszulowa może być w musztardzie z tiulem 🙂