Tags

, , , , , , ,

Nasza Pani „Syndyk” odwiedza Izamot. Miejsce, w którym wszystko się zaczęło. Jest tam zagubiona, zaciekawiona, jak chyba każdy w starej fabryce.. Trochę odważny strój, ale co tam. Za kobietą ciężko trafić, kobiecie wszystko wolno..;) Bluzka z szarej włóczki z pierwszego pokazu połączona z czarną krótką spódnicą z batystu. Podkolanówki czarne i klasyczne, lakierowane szpilki w tym samym kolorze marki „Zara” dodają kobiecości i figlarności. Poza tym całość uważam jest bardzo ciekawa i oryginalna. Makijaż ciemny odważny dodaje głębi spojrzeniu…

Invalid Displayed Gallery