Tags

, , , , , , ,

Witam,

Wczoraj przygotowywałam dla was bluzkę i makijaż, trochę zeszło, ale już wiecie dlaczego:) Nie będę się powtarzać:P Jeśli nie wiecie, musicie poczytać inne posty;P

Staram się bardzo nadążać, jeśli nie uda się i coś nie będzie gotowe, to i tak was czymś uraczę! Podzielę się jakąś emocją na temat książki, filmu, fotografii, zdrowia, sportu, oczyszczania itp, ale przede wszystkim moda! Coś, co daje mi chyba siłę, nadzieję na lepsze jutro, z czym wiążę przyszłość i jakoś dziwnie czuję, że kiedyś w tej dziedzinie spadnie jakaś dobra informacja z nieba… no ewentualnie kontrakt z piekła:) Pasuje mi do tego opisu definicja dualizmu, lecz ja sama nie uważam, że coś jest białe, albo czarne. Nigdy tak nie jest! Myślę, że bardziej pasuje do mnie definicja paradoksu, taka jestem i fajnie – niedorzeczna, często absurdalna.

O postrzeganiu napiszę przy bluzce. A w makijażu przedstawionym na zdjęciach jest silne kocisko, makijaż wieczorowy, ale ja jednak widzę w nim iskierki światła, moc indywidualności, siłę kobiecą, magię. Jest to kocisko, które wie czego chce, nie ma tam miejsca na uzewnętrznianie emocji, jest pełna kontrola nad umysłem, hipnotyzujące spojrzenie doprowadzające do obłędu i respektu, każdego innego stworzenia!! Co nie znaczy, że kocisko jest zimne, złe czy wrogie..

Boicie się takich “kotów” Ja nigdy, zawsze wkręca mnie taka tajemniczość, pociąga, uczy.. można się takiego spojrzenia bać, ale jeśli chce się zajrzeć w te oczy tak głęboko, aby poznać, co w duszy siedzi, może jednak okazać się, że to co nieznane jest dla nas bardzo dobre.. lepsze.. Ja zapraszam i zachęcam, aby spojrzeć w te oczy.. przemyślenia zachowajcie dla siebie, no chyba, że chcecie się jednak podzielić. Nie widzę przeszkód:)

Muszę znowu przeprosić, gdyż zdjęcia robiłam sama, moja siostra ma tak cudowne oczy i jednak jest młodsza, nie chcę was bardzo zanudzać swoim obrazem, będzie on tylko wtedy kiedy będzie musiał być;)

Zapraszam:

Invalid Displayed Gallery