Tags

, , , , ,

Tak, dokładnie tak, odwiedziła mnie w domu kosmitka!! Elegancka, dba o dietę, poleca dużo owoców, zwłaszcza ananasa, który super oczyszcza organizm. Na dodatek na jej planecie wszyscy czytają książki i wiedzą kto to Coco Chanel. Przybyła do nas w pstrokatej marynarce i spodniach, a na dodatek bez butów. Nie wiedziała, że u nas zima!!

Czasami zastanawiam się, czy ja nie chciałabym odwiedzić jakiejś innej przyjaznej kolorowej planety, która będzie daleka od codzienności, szarości i tego całego standardowego szablonu, do którego można przyłożyć prawie każdego człowieka i wszystko się zgadza.

Stworzyłam kosmitce ciepły zielony kącik, żeby poczuła się jak u siebie. Przecież u nas na Ziemi,  także są ludzie gościnni.

Lubicie kolor zielony? Kosmitka lubi i ja też go lubię! Ktoś kiedyś stwierdził, że kolor zielony odpręża i chilloutuje! Nie wiem czy o to mu chodziło, ale myślę, że nasza kosmitka jest odpowiednio odprężona.. Każdemu z nas przyda się zielony weekend.

Dzisiaj zaczniemy zielonym makijażem, a następny post za tydzień przedstawiał będzie resztę garderoby o której wspomniałam powyżej.. Ciekawa jestem czy poznacie tkaninę..:)

Jeśli macie jakieś kosmiczne pomysły – nie muszą być zielone. Mogą być pomarańczowe, niebieskie, żółte, czerwone, złote, srebrne, fioletowe, czarne, czy inne, to wrzucajcie kolor czy tu, czy na stronę, a ja postaram się poszukać planety w tym kolorze..

Invalid Displayed Gallery