Tags

, , , , , , , , , , , , , , , , , , , ,

Dzisiaj dotrzymuję słowa i pokazuję wam pierwszą propozycję wykorzystania prostej sukienki w połączeniu z drugą. Boho styl, sukienka z cienkiego, wzorzystego tiulu. Wystarczy ją narzucić na szarą z golfem i już wyróżniamy się z tłumu. Jeśli odrobiliście lekcje z poprzedniego postu, czyli z prostej prawdy, możecie dołożyć malutki labirynt.

Jeśli nie wiecie o co chodzi z tą prostą drogą i prawdą, to uczcie się nadal prostych rozwiązań, które tak jak pisałam nie skrzywdzą was i zawsze będziecie wyglądać dobrze: Patrzcie post wcześniej “Szara sukienka z golfem”

Ta stylizacja nie jest dla każdego, bo nie każdy czuje ten styl, nie każdy także może tak się ubrać do pracy, ale na spacer do lasu, polne drogi jak najbardziej:) Kontakt z przyrodą będzie wskazany. Ta stylizacja w plenerze zyska w oczach.

To była sesja na której nie musiałam bardzo pracować (pozować do zdjęć), jedyne co zrobiłam, to umalowałam Wiktorię i podawałam jej kurtkę w naszej wędrówce. Ona pozowała, a Ewelina Rapczyńska sobie cpykała zdjęcia.

Miałam szczęście, bo akurat wolne dni miała ta piękna , młoda dziewczyna. Ja siedziałam sobie jak Budda na pniu i obserwowałam jak liście spadają z drzew, jak ginie nasze lato! Obserwowałam kult Persefony!! Pamiętacie go? Jeśli nie, to już wam nakreślam o co chodzi.. Persefona była córką Zeusa i Demeter. Uprowadził ją Hades do swojego królestwa podziemi. Matka Persefony była zrozpaczona, zawarła z Hadesem pewien układ, na jego mocy Persefona miała spędzać pół roku pod ziemią i pół roku na ziemi.  Oczywiście wiadomo kiedy Persefona jest u Hadesa, właśnie obserwowałam tą sytuację, kiedy jesienne liście i pola i rzeki pokazały mi jak zamiera życie, jak odchodzi Persefona z ziemi i zamierza schodami w dół, chodź jeszcze chwilkę ma na swojego Adonisa… Kiedy idzie do nas wiosna i radośnie powraca wszystko do życia, to jest to znak, że Persefona wraca na ziemię i spotkanie ze swoją matką.  Natomiast jesień jest  porą, kiedy Persefona ma ostatnie podrygi na ziemi do spędzenia czasu, ze swoją miłością Adonisem. A zima należy do jej (w sumie już później męża) Hadesa! Podziemnego boga zmarłych. Persefona opiekowała się tam zmarłymi duszami. Przepraszam za wyrażenie ale ta mitologia jakaś trudna była, każdy z każdym i wszystko zostawało w rodzinie… no ale ok, nie nam to oceniać;) Hades był i tak jednym z najlepszych bogów, surowym, ale dobrym i bardzo sprawiedliwym… kończę na dzisiaj, bo mitologia jest jednym z tematów, które mogą nie mieć końca, a mnie bardzo boląca dziś głowa, od zastanawiania się nad ich powiązaniami i rytuałami zaczyna boleć jeszcze bardziej. Tak mnie coś tknęło, bo zawsze jak jest jesień i zbliża się zima, to krąży mi po głowie kult Persefony. Teraz moi drodzy nie Persefona, a Wiktoria przedstawi wam jesienny “Sen o Wiktorii” w Boho klimacie, otoczonym pięknym plenerem.

Swoją drogą, ciekawa jestem czy Persefona widzi tą stylizację i co o niej myśli 😉

Zdjęcia: https://www.facebook.com/EBLFotografia/?fref=ts

Stylizacja/ Projekt/Wizaż https://www.facebook.com/agata.orczykowska.szu/

Modelka: Wiktoria Schab

Szyła sukienki Agnieszka Heda;)

no images were found