Tags

, , , , , , , , , , , , , , ,

Kochani falbanki i Dubaj idą z nami dalej, dalej… Jestem właśnie w Kielcach z moimi dziewczynkami u cioci Asi:) I jak tylko dostałam zdjęcia z sesji od Dorotki, to podzieliłam się nimi z Asią. Co powiedziała! Oczywiście, że piękna sukienka, ale co jeszcze?!?! Powiedziała to samo, co ja pomyślałam. Po zobaczeniu pierwszego zdjęcia, mojego ulubionego z tej sesji, stwierdziła, że wyszłam jak wampirzyca. Ja też tak pomyślałam i skojarzył mi się film “Zmierzch”. Nie wiem czy wampirzyce chodzą w falbankach, ale przecież gusta są różne nawet w przypadku tej rasy;)

Na tej sukience bardziej widać świetlistość tkaniny. Sukienka wygląda jak bombka, jest słodka, dziewczęca, kobieca, naturalna i luźna. Nie spinasz się w niej niepotrzebnie, a oczy innych na jej widok rozświetlają się  pięknym światłem. Kolory sukienki są takie same, jak tej z poprzedniego postu w którym była Wiktoria w  sukni maxi z grzebykiem z przodu. I tak sobie myślę, że przypomina mi kolory roślin świętych, symbolizujących coś ważnego w starożytnym Egipcie, czyli Kwiat Lotosu i Zielony Papirus.

Kochani lato jest po to, żeby błyszczeć, cieszyć się i nosić między innymi piękne sukienki. Możemy szaleć, korzystać z wolności, cieszyć się tym co daje nam Natura. Zaciągać się zapachem lata, słuchać koncertu świerszczy, śpiewu ptaków, ale też spać pod gwiazdami i mówić do nich… Rozmawiajcie z nimi, gdyż one nas słuchają…

Wiecie, ostatnio mało przeglądam modę, nie wiem aż tak co się tam dzieje, dużo rzeczy robię na czuja i później przeglądając gazety, najzwyczajniej w świecie okazuje się, że miałam rację. Że trafiłam. Przeglądam sieciówki przy okazji kupienia skarpetek, czy zwykłych koszulek i znowu okazuje się, że trafiłam. Pamiętajcie, że to co jest u mnie nie wisi na wieszakach w sklepach, ze znanymi markami. Tego jest jedna, dwie sztuki, i macie pewność, że nie będziecie wyglądać tak jak inni, ale nadal jednak trendy.

Trzeba też chyba zachować jakiś dystans i pamiętać, że są takie miejsca i chwile, w których nie liczy się moda, można wtedy założyć “coś” w czym czujecie się dobrze i nad takimi “cosiami” chcę również się skupić. Odnajduję spokój i równowagę i niedługo będą pozytywne strony, relacji z odnalezieniem siebie. Trzeba mieć swój azyl i tam szukać… Tam ktoś na nas czeka, kto nas usłyszy i da odpowiedzi na różne pytania. Ja wtedy pytam, co teraz? A ktoś mi mówi, sukienka z falbanami bejbe;) I tak to działa:) Życzę tego wszystkim. Życzę wam pięknej samotności i równowagi. Nie mam na myśli samotności w sensie bycia samemu. Choć człowiek rodzi się jako jednostka i jako jednostka umiera i jeśli umie być sam ze sobą i nie czuje się wtedy samotny tylko szczęśliwy, to dociera do kwintesencji, które otwiera przed nim drzwi spokoju. Jeśli odnajdziemy w sobie spokój, to wszystko się ułoży. Wszystko się poukłada. Nigdy na odwrót. Jeśli ktoś nam to zaburza, bo tego nie rozumie, trzeba myśleć o sobie i uciekać w cudownych falbankach w stronę słońca, bo tam czeka na nas cała szafa pięknych kiecek i jeszcze znajdziecie w niej dużo luźnego miejsca, aby dowiesić więcej szczęścia:) Falbanki w zmierzchu na kobiecie wampirzycy, zapraszają na zawieszenie oka.

Zdjęcia: Dorota Julia Korcz:*

Projekt Sukienki: Agata Orczykowska Szu