Tags

, , , , , ,

Cześć !!

A kto powiedział, że bluzka koszulowa musi być biała, albo nudna?! No oczywiście, że nie musi. Moja nowa propozycja takiej bluzki, to musztarda owinięta wokół “palca” błękitnym tiulem i zapieczętowana granatowymi guzikami:) Bluzka nadaje się do spódnic, w wydaniu eleganckim, ale też do dżinsów błękitnych i dzięki temu, że mamy pasek tiulowy wszyty na rękawie, co dostarcza opcję sportową, zakładamy sportowe buty. Trzeba to zrobić z wyczuciem, jestem pewna, że dobra stylistka będzie wiedziała jak to ugryźć.

Słuchajcie, o co mi chodzi w tym poście, oprócz pokazania nowego pomysłu bluzki? O autentyczność!! Już tłumaczę:) Jak wymyśliłam sobie, że połączę w ten sposób tiul z taką tkaniną, to może to nie wyglądać dobrze. Myślałam… te kolory, te mankiety z tiulu itd  Ale pomimo, że się bałam, jednak to zrobiłam. Pewna osoba powiedziała mi kiedyś “Kiedyś się bałem i tego nie robiłem, a teraz nawet jak się boję, to robię to” Trzeba podejmować to nasze ryzyko, bo inaczej czeka nas jedno miejsce, a my lubimy podróżować, gdyż w podróży poznajesz mnóstwo, ciekawych miejsc, pięknych, magicznych, mądrych ludzi, którzy dużo mogą zmienić w Twoim życiu na lepsze. To tylko nasze ego nie chce zmian, umiera ze strachu przed każdą i walczy z samym sobą, żyje w świecie swojej iluzji, którą wykreował, ale już nie ma na tyle siły by tą kreację pokonać. Ile ludzi zmaga się z tym, chwytają oni ostrą brzytwę i chlapią wszystkich krwią by ich przestraszyć i zakazać im iść dalej, zmuszając do siedzenia w toksycznym pokoju razem z nimi. Mamy świadomość, która ma wpływ na zakamarki podświadomości i nieświadomości, które tak silnie na nas wpływają. Mogą mi pochlapać moją bluzkę, bo według nich lepiej założyć standardowo, klasyczną, białą, bo tak nosi każdy! Ale najważniejsze, byśmy się tego nie bali. Krew można sprać zimną wodą;) Więc zachowaj spokój i zimną krew i idź do przodu.

Moja autentyczność jednak się jeszcze nie kończy. Przepraszam was z góry za czarny stanik do tej bluzki, chcę być na tyle wiarygodna i nie bać się was, dlatego przyznaję się do tego, że to jest skucha. Jadąc na sesję do Doroty, miałam mało czasu, zapomniałam z tego wszystkiego cielistego biustonosza. Do domu miałam ponad 30 km, a Dorotka miała godzinę na zdjęcia, więc o powrocie nie było mowy. Po moich latoroślach nie czuję się aż tak cudownie, żeby go zdjąć. Dlatego taki efekt, oceniajcie proszę pomysł samej bluzki;) Jestem zabieganą mamą dwójki dzieci, nie mam czasu teraz na pasję, ale nie chcę z niej rezygnować, choć nie raz brak siły podpowiada “zostaw to”, wtedy krzyczę NIE! Moja krawcowa kochana czasami mówi, że coś było pomięte, bo w drodze spadło z wieszaka, a np nie wzięłam żelazka, albo żeby zwracać uwagę na takie detale jak ułożenie, czy stanik, czy coś innego i oczywiście ma rację, ale na tym właśnie polega moja  autentyczność, że sorry… Mam bardzo dużo na głowie i nie zawsze jest tak jak chcę, czy sobie zaplanuję. Dokąd dojdziesz jeśli boisz się własnej autentyczności. Nie dojdziesz nigdzie, nie zdobędziesz zaufania innych. Jeśli nie żyjesz tak jak chcesz, bo walczysz ze swoim lękiem o przetrwanie oglądając w oczach ludzi ich opinię na swój temat to przepadłeś. Nie bój się robić tak jak chcesz i przyznawać do tego. Bluzka koszulowa może być w musztardzie z tiulem 🙂