Tags

, , , , , , , , , , , ,

Kochani, różne sukienki dla was wstawiam dziś, plus kurtkę, na bieżąco wstawiałam wszystko na swoją stronę Szu na facebooku, ale tu dawno mnie nie było, i tak będę robić. Kilka pomysłów ze strony w jednym poście. Kurtkę mi zabrali i kazali jechać do domu bez. Sukienkę czarną ze zdjęcia też “ściągnęli ze mnie”;) Także kręci się czasem Twoja praca. Dużo się zmieniło, mam coraz mniej czasu, ale nie chcę rezygnować. Wręcz przeciwnie. Czasami trzeba tysiąc razy upaść i łapać podczas wstawania równowagę, żeby po raz kolejny i jeszcze następny stać pewnie bez strachu. Dużo chcę, czasami zbyt dużo i nie wiem jak, to wszystko złapać w jedno! Ale podobno wszystko co nas spotyka w tym życiu, jest w jakimś stopniu problematyczne, wszystko co wydziera z nas łzy, żeby nas oczyścić i zmusza do tego upadania i wstawania jest celowe, to podobno to, co umożliwia nam poznanie siebie i ponowne przepracowanie dotkliwej sytuacji, która już kiedyś była. To jest potrzebne do zdobywania kolejnego pułapu świadomości w drodze do celu. Jesteście w stanie rozpoznać to, jak ewoluujecie! Poznajecie to po tym, jak znosicie kolejne porażki, jak do nich podchodzicie. Jak szybko się podnosicie! Ile przy tym jest emocji!! Emocje są piękne, bo są wasze, ale to tylko wasza mapa, wasza wiedza, wasza nieodkryta droga dążąca do odkrycia nowych horyzontów swojej duszy. Zastanawiam się często czy komuś pomogę, czy się uda. Tak naprawdę nie mam na to wpływu, ani ja ani wy. Bo każdy musi przepracować siebie i sobie pomóc. Nie możemy dla kogoś chcieć dobrze na siłę, bo odwróci się to przeciwko nam. Bo ten ktoś, zaatakuje nas po to, żeby bronić “swojego dziecka” czyli swojego zaprogramowania, swojej podświadomości. Np. załóżmy, że lubi przyćpać, a Ty chcesz go uchronić i są w tym twoje emocje, bo Ty pojmujesz to, jako niszczenie swojej duszy i ciała i chcesz dobrze, ale to nie ma znaczenia. Jesteś człowiekiem intruzem. Nie przebywa się z takimi ludźmi, ponieważ muszą sami odbić się od dna, sami wybrać odpowiedni czas dla siebie na przejście tej drogi. Jeśli jesteś dalej, nie możesz, aż tak się cofnąć. Gdy chcesz rozmawiać, ale ktoś nie rozumie, co to jest bezwarunkowość i jest z Tobą tylko wtedy, gdy respektuje zachowania odpowiadające jemu, a nie ma go wtedy gdy jesteś poza jego zaprogramowaniem… to nic z tego nie będzie. Chaos, który pojawia się w naszym życiu, przekłada się na wszystko. Trzeba budować nowy świat kochani. I dlatego chcę powoli to robić, jeszcze to nie to, ale czuję, że wkraczam na drogę gdzie kierunkowskazy są wyraźne, tylko parzą prawdą, której się boimy.. Coś nas przeprowadzi przez tą prawdę z cudownymi efektami. Niedługo pożegnam się z blogiem, który, tak naprawdę nie był tylko modą. Nie modą na 100%. To był mój pamiętnik, tu było wszystko. Wszystkie anioły, demony, przestraszone dziecko, silna kobieta, słaba kobieta. I to mi było potrzebne. Chciałabym poszukać czegoś nowego i przekładać to nie tylko na zajęty czas, który nie daje wsparcia finansowego, a jedynie oczyszczanie poczekalni dusz. Chcę więcej, jeszcze nie wiem jak to zrobię, ale chcę:) Sami zauważycie zmiany:) Póki co wstawiam wszystko, co przyszło mi wymodzić w zależności od nastroju:) Sukienki! Wszystkie kobiety powinny mieć je w szafie. Sukienki zawsze pięknie się uśmiechają, a pomyśleć, że kiedyś ich nie lubiłam:)